Milion uchodźców przybędzie do Niemiec?

Waldemar Maszewski

  

Pełnomocnik rządu Niemiec do spraw uchodźców Frank-Juergen Wiese opowiedział się dziś za zniesieniem ograniczeń przy sprowadzaniu rodzin przez uchodźców przebywających czasowo w Niemczech. Uważa, że przyczyni się to do szybszej integracji.

Są argumenty przemawiające za tym, że jeśli uchodźcy mają ze sobą swoje rodziny, to szybciej się integrują, są spokojniejsi i czują się bezpieczniej, a to jest oczywiście dobra sytuacja dla całej rodziny

- powiedział Wiese w wywiadzie dla radia Suedwestrundfunk (SWR).

Jeżeli rodzina jest tutaj, w Niemczech, to jest to dla wszystkich korzystne

- zaznaczył Wiese, zastrzegając, że jego opinia jest opinią obywatela, a nie polityka. Wiese kierował do końca 2016 roku Federalnym Urzędem Migracji i Uchodźców (BAMF).

Łączenie rodzin to problem polityczny, który rozstrzygnąć muszą politycy

- podkreślił.

Niemiecki rząd zawiesił prawo uchodźców, którym przyznano jedynie trzyletni okres ochronny w Niemczech, do sprowadzania rodzin. Ograniczenie, które dotyczy przede wszystkim uciekinierów z Syrii, obowiązuje do marca 2018 roku.

Sekretarz generalny bawarskiej CSU Andreas Scheuer powiedział, że zakaz łączenia rodzin dla tej grupy uchodźców musi pozostać w mocy na zawsze.

Mówimy wyraźnie stop

- podkreślił, argumentując, że Niemcy nie będą w stanie zintegrować kolejnej fali migrantów.

Za przedłużeniem restrykcji jest też szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere. Kanclerz Angela Merkel zapowiedziała, że podejmie decyzję w tej sprawie na wiosnę przyszłego roku.

Antyislamska Alternatywa dla Niemiec (AfD) ostrzega, że po zniesieniu ograniczenia w marcu przyszłego roku prawo do sprowadzenia rodzin otrzyma ponad 300 tys. Syryjczyków, co będzie oznaczało przyjazd ponad miliona osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Superpełnia oraz całkowite zaćmienie Księżyca

Księżyc / youtube.com/print screen

  

W poniedziałek 21 stycznia nastąpi całkowite zaćmienie Księżyca. W Polsce będzie widoczne nad ranem podczas zachodu Księżyca. Dodatkowo na ten sam dzień przypada tzw. superpełnia Księżyca.

Całkowite zaćmienie Księżyca rozpocznie się w poniedziałek o godz. 5:41 i potrwa do 6:43. W tym czasie Księżyc przybierze barwę czerwoną. Dlaczego tak się dzieje? W trakcie zaćmienia całkowitego Ziemia blokuje docieranie promieni słonecznych bezpośrednio do Księżyca. Jednak nasza planeta ma atmosferę, która załamuje i rozprasza bieg promieni słonecznych. W związku z tym mimo wszystko do Księżyca dociera trochę światła. Jest ono jednak przefiltrowane przez atmosferę, która skuteczniej rozprasza światło o falach krótszych (niebieskie) niż dłuższych (czerwone). Skutki przejścia światła słonecznego przez grubą warstwę atmosfery możemy zobaczyć codziennie na przykład przy zachodzie Słońca – ma ono wtedy kolor czerwony.

Na kuli ziemskiej zaćmienie Księżyca jest widoczne wszędzie, gdzie znajduje się on ponad horyzontem. Z tego powodu z danego miejsca na Ziemi całkowite zaćmienia Księżyca można obserwować znacznie częściej, niż całkowite zaćmienia Słońca. Następne zaćmienie Księżyca, tym razem częściowe, będzie widoczne z Polski za około pół roku – 16 lipca 2019 r. Z kolei poprzednie całkowite zaćmienie Księżyca mieliśmy okazję oglądać 27 lipca 2018 r.

Do obserwacji zaćmienia Księżyca nie potrzeba żadnych przyrządów astronomicznych, chociaż lornetka pozwoli bardziej szczegółowo przyjrzeć się zjawisku.

W poniedziałek 21 stycznia miłośników obserwacji nieba czeka też inne zjawisko - pełnia Księżyca, która nastąpi o godz. 6:16.

Jednocześnie tego samego dnia o godz. 20:59 dojdzie do przejścia Księżyca przez perygeum, czyli najbliższy punkt jego orbity wokół Ziemi.

Zbieżność tych dwóch sytuacji określana jest czasem jako superpełnia lub superksiężyc. W praktyce oznacza to, że Srebrny Glob na niebie jest wówczas nieco większy, niż w trakcie zwyczajnej pełni. Różnica pomiędzy dwoma skrajnymi, widocznymi rozmiarami Księżyca (kiedy znajduje się on w skrajnych punktach swojej orbity względem Ziemi - najbliższym i najdalszym) wynosi niemal 14 procent.

Przy okazji obserwacji zaćmienia Księżyca można w poniedziałek spróbować popatrzeć na koniunkcję dwóch jasnych planet: Wenus i Jowisza. Gdy Księżyc będzie zachodził, one w tym czasie będą widoczne bardzo nisko nad południowo-wschodnią częścią horyzontu. Odległość jaka dzieli Jowisza i Wenus na niebie będzie wynosić tylko 2 stopnie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl