Największe tegoroczne manewry Sił Zbrojnych RP rozpoczęte

/ mat. DG RSZ / Dragon-17

  

17 tysięcy żołnierzy i 3,5 tysiąca jednostek sprzętu wojskowego zaangażowano do działania podczas największego w tym roku ćwiczenia Sił Zbrojnych RP. Dziś rozpoczął się Dragon-17. Ceremonia inaugurująca manewry odbyła się w Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu.

Rozpoczęcie największych w tym roku ćwiczeń Wojska Polskiego zainaugurował Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, generał dywizji Jarosław Mika.

Za nami potężny wysiłek, przygotowanie wojska, a także organizacja stanowisk dowodzeniamówił gen. Mika. – Choć dziś rozpoczynamy ćwiczenie i jest to zwieńczenie pracy planistycznej, dla 12. Dywizji Zmechanizowanej jest to moment sprawdzenia czy jest przygotowana do realizacji swoich zadańpodkreślił Dowódca Generalny RSZ

Dowódca Generalny zaznaczył także, że podczas ćwiczenia Dragon-17 razem z 12. Dywizją Zmechanizowaną będą współdziałały siły i komponenty podporządkowane dowódcy generalnemu, a także po raz pierwszy – Wojska Obrony Terytorialnej (WOT).

Podczas Dragona-17 w kilkunastu miejscach, m.in. w Drawsku Pomorskim, Ustce, Gdyni, Orzyszu, Nowogrodzie, Szymanach czy Nowej Dębie będzie ćwiczyło 17 tysięcy żołnierzy. Przed nami intensywne dni szkoleniowe, które pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu jesteśmy przygotowani do realizacji naszych zadań zaznaczył gen. Mika

 Dragon-17 to najważniejsze w tym roku ćwiczenie wojskowe. Ma ono charakter obronny, a jego głównym celem jest zgranie funkcjonowania dowództw poszczególnych rodzajów sił zbrojnych zgodnie z ich wojennym przeznaczeniem i organami administracji publicznej.

Główna część ćwiczenia odbędzie się pomiędzy 25 a 29 września. W tegorocznej edycji manewrów weźmie udział 17 tysięcy żołnierzy wojsk lądowych, sił powietrznych, marynarki wojennej, wojsk specjalnych oraz – po raz pierwszy - wojsk obrony terytorialnej. W trakcie Dragona-17 Siły Zbrojne RP będą także współdziałać z pododdziałami tzw. wysuniętej wzmocnionej obecności pododdziałów sojuszu (eFP - ang. enhanced Forward Presence) oraz Amerykańskiej Pancernej Brygadowej Grupy bojowej (ABCT- ang. Armored Brigade Combat Team), które stacjonują w Polsce w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO, a także z wojskowymi z Bułgarii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Rumunii, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoch oraz Gruzji i Ukrainy. Dodatkowo, w ćwiczeniu wezmą udział żołnierze rezerwy oraz członkowie organizacji proobronnych.

Głównym jednostką ćwiczącą w trakcie tegorocznej edycji Dragona jest 12. Szczecińska Dywizja Zmechanizowana i dlatego zasadnicze epizody ćwiczenia odbywają się na poligonie Drawsko. Oprócz tego pododdziały będą ćwiczyć także w Orzyszu, Wędrzynie, Dębie, Ustce Toruniu, Gdyni, a także na poligonach morskich marynarki wojennej. Zadania związane z pokonywaniem przeszkód wodnych wojsko będzie realizowało natomiast w Nowogrodzie i w okolicach Dęblina. 

Wszystkie działania szkoleniowe prowadzone przez Polskę, państwa sojuszu oraz partnerskie są transparentne. Na ćwiczenie zapraszano media z całego świata, a ich przebieg będą monitorowali obserwatorzy między innymi z Rosji, Białorusi, Ukrainy, Serbii, Skandynawii, Szwajcarii, a także przedstawiciele NATO i OBWE.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: DG RSZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Taki „dom” wybuduje nam Koalicja Europejska? NOWY odcinek "PLASTUSIÓW" Barbary Pieli [WIDEO]

zdjęcie ilustracyjne / vod.gazetapolska.pl

  

26 maja w Unii Europejskiej odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. W najnowszym odcinku swoich animacji Barbara Piela odniosła się do kandydatów Koalicji Europejskiej do PE. W jednej z głównych ról wystąpiła postać Włodzimierza Cimoszewicza. Zobaczcie!

Z list Koalicji Europejskiej do Europarlamentu startują dawno zapomniane w polityce postacie: Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Belka...

Co prawda o Cimoszewiczu zrobiło się głośno bowiem „Gazeta Polska” ujawniła, jak polityk porzucił wynajmowaną przez lata leśniczówkę w Puszczy Białowieskiej. Wyprowadzając się, Włodzimierz Cimoszewicz postanowił zabrać wszystko, co da się wynieść. Z kuchni zniknęły nie tylko meble, samowar oraz inne pamiątki, lecz także piec. Powyrywano gniazdka i instalację elektryczną. Zabrano drzwi, ościeżnice i parapety. Zerwano nawet… boazerię. To o tyle dziwne, że raz użytych paneli nie da się ponownie wykorzystać. To, co zrobiono, to totalna demolka. Widać to po ganku, który wycięto, aby wynieść część większych rzeczy. Zapiekłość była tak wielka, że zerwano nawet elewację z budynku gospodarczego. Aby dzisiaj tu zamieszkać, trzeba przeprowadzić kolejne remonty.

[polecam:https://niezalezna.pl/265014-co-cimoszewicz-zostawil-w-lesniczowce-ruina-ujawnia-gazeta-polska-zobacz-zdjecia]

W odcinku pojawia się więcej postaci polityków, którzy startują z list polskiej opozycji do Brukseli. ZOBACZCIE!


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl