Szef MSZ rozmawiał z zachodnimi mediami. Było o imigrantach. Tę wypowiedź zapamiętają na długo

/ Wikimedia Commons/Irish Defence Forces

  

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski udzielił wczoraj wywiadu francuskiej stacji telewizyjnej France 24. Rozmowa dotyczyła stosunków między Warszawą a Brukselą, a w szczególności polityki wobec imigrantów i reform instytucjonalnych w Polsce. Po tych słowach szefa polskiego MSZ niektórzy europejscy politycy powinni zamilknąć.

Waszczykowski przypomniał, że Polska jest suwerennym państwem i jako takie miało prawo do debaty na temat reform bez konieczności informowania Komisji Europejskiej. „Często słyszymy od Komisji Europejskiej, że jesteśmy zbyt młodą demokracją, że być może mamy odmienną kulturę sądowniczą, więc nie mamy prawa do rozwiązań, innych niż te które istnieją już w niektórych państwach” - powiedział szef MSZ.

Minister podkreślił, że Polska jest na etapie dyskusji dotyczącej ewentualnych zmian sądowniczych. Komisja Europejska, jak podkreślił Waszczykowski, nie może narzucać Polsce swoich kierunków myślenia.

Komisja nam przeszkadza, nawet w dyskusji

– powiedział.

Waszczykowski podkreślił, że Polska jest pełnoprawnym krajem Unii Europejskiej, dlatego też ma prawo do pełnego dialogu z Brukselą. „Dialogu z rządem, a nie z jego opozycją” - podkreślił szef MSZ.

W wywiadzie poruszono też kwestię imigrantów. Na pytanie, czy obawiamy się restrykcji wobec odmowy ich przyjęcia, minister odpowiedział, że nie jest prawdą iż, Polacy są zamkniętym i ksenofobicznym narodem.

Waszczykowski zaznaczył, że Polska przyjmuje już tysiące imigrantów. Przykładem są choćby uchodźcy z Ukrainy.

W zeszłym roku wydaliśmy 1 mln 200 tys. wiz. Tylko w tym roku wydaliśmy ich już więcej niż 750 tys., większość z pozwoleniem na pracę

 - podkreślił minister. Zaznaczył też, że Polska przyjmuje tych imigrantów, których nie chcą przyjmować inne kraje UE.

Czy ci imigranci są gorsi?

– zapytał szef MSZ dziennikarza France 24.

CZYTAJ WIĘCEJ: Juncker i Timmermans czytali ten DOKUMENT? Już niedługo decyzje o relokacji przestaną obowiązywać

Waszczykowski podkreślił, że imigranci mają świadomość tego, że inne kraje europejskie, choćby Niemcy, są w stanie zapewnić im warunki trzy, -czterokrotnie lepsze niż Polska. Wyjaśnił, że ze względów bezpieczeństwa nasz kraj nie może przyjąć imigrantów, których tożsamości nie jest w stanie ustalić.

Często mają ich kilka

- dodał Waszczykowski.

Odnosząc się do stosunków polsko-francuskich minister stwierdził, że słowa prezydenta Emmanuela Macrona skierowane pod adresem Polski nie były konieczne. Jego zdaniem konieczny jest dalszy dialog. W tym celu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz spotkał się ostatnio ze swoją francuską odpowiednik Florence Parly, z kolei w środę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska spotka się z francuską minister pracy Muriel Pénicaud.

Wywiad zakończono pytaniem o roszczenia reparacyjne za zniszczenia dokonane przez Niemcy w Polsce w czasie drugiej wojny światowej. Zdaniem ministra, od 70 lat sprawa ta nie jest wyjaśniona i „wymaga przyjrzenia się jej z bliska”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal w berlińskiej policji

/ Kdogan; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Przed rokiem anonimowy autor, przedstawiający się na łamach niemieckiego „Tagesspiegel” jako długoletni pracownik Urzędu Kryminalnego w Berlinie ujawnił, że do berlińskiej policji przyjmowani są członkowie arabskich klanów przestępczych. Jak się okazuje od tego czasu niewiele się zmieniło na lepsze. Właśnie wybuchł nowy skandal, bo okazało się, że kilku policjantów miało współpracować z arabskimi klanami.

Co najmniej sześciu berlińskich policjantów współpracuje z arabskimi klanami – twierdzi rzecznik „Stowarzyszenia Krytycznych Policjantów i Policjantek” Thomas Wueppesahl, cytowany przez portal dw.com.

W rozmowie z rozgłośnią RBB, powiedział on, że "kilku policjantów przekazuje poufne informacje klanom".

Według naszych informacji możemy przyjąć, że co najmniej sześciu, o ile nie dziesięciu kolegów utrzymuje kanały komunikacji ze środowiskiem arabskich klanów. Dla tych policjantów rodzinne relacje w klanach są ważniejsze niż państwo prawa

- powiedział Wueppesahl. [polecam:https://niezalezna.pl/255220-niemcy-maja-potezny-problem-z-arabskimi-klanami-tworza-wlasny-system-wartosci-i-porzadku]

Według niego podejrzani policjanci nie mieli dostępu do najważniejszych informacji. 

Thomas Wueppesahl uważa, że na niekorzyść obniżyły się kryteria przy naborze do pracy w policji

Wielu szkolonych obecnie policjantów przed 20 lub 30 laty w ogóle nie byłoby przyjętych do pracy w policji.
Szkoła policyjna w Berlinie w przeszłości już wielokrotnie była krytykowana ze względu na wypadające tam często zajęcia i deficyty w dyscyplinie szkolonych osób

- komentował rzecznik „Stowarzyszenia Krytycznych Policjantów i Policjantek”

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl