Teraz lewacy skończą z kłamstwami? Oficjalne dane: liczba gwałtów, których sprawcami są imigranci, wzrosła o... 91 proc.!

/ maxpixel.freegreatpicture.com

  

- Liczba gwałtów popełnionych na terenie Bawarii przez migrantów ubiegających się o azyl wzrosła w pierwszym półroczu br. o 91 proc. - podał dzisiaj niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung", powołując się na szefa bawarskiego MSW Joachima Herrmanna.

Autor artykułu Matthias Drobinski wylicza przypadki gwałtów i molestowania seksualnego z ostatnich dni: gwałt na 16-latce dokonany na ulicy przez dwóch Afgańczyków w Górnej Bawarii, próbę gwałtu na kobiecie uprawiającej jogging w Rosenheim i molestowanie przez azylantów młodych kobiet w Bambergu.

Dziennikarz zaznacza, że migranci stanowią 2 proc. ludności Bawarii i 18 proc. podejrzanych o tego rodzaju przestępstwa. Jego zdaniem podane liczby "wytrącają z równowagi".

Zdaniem Herrmanna podane liczby odzwierciedlają sytuację w całych Niemczech.

Kryminolog z uniwersytetu w Muenster Christian Walburg wyraził opinię, że tendencja wzrostowa w przypadku gwałtów i przymuszania do czynności seksualnych jest widoczna i nie powinna być kwestionowana. O ile liczba Niemców podejrzanych o gwałt pozostała na niemal identycznym poziomie w 2016 roku w porównaniu z 2015 rokiem (3944 do 3966), to liczba cudzoziemców podejrzanych o takie przestępstwa zwiększyła się z 1952 do 2512, a więc z 33 do 38 proc.

Widoczny wzrost jest w dużej mierze spowodowany przez samych uchodźców - powiedział Walburg. Jak dodał, wielu z nich to młodzi mężczyźni, którzy niezależnie od pochodzenia zawsze popełniają najwięcej przestępstw.

"Wielu z nich doświadczyło przemocy od innych i jest przyzwyczajonych do odpowiadania przemocą, a dla niektórych kobiety bez męskiego towarzystwa są zwierzyną łowną" - ocenił.

Jak dodaje, o ile w przypadku aktów przemocy sprawcami i ofiarami są najczęściej uchodźcy, o tyle w przypadku gwałtów ofiarą są często miejscowe kobiety.

"Nie można bagatelizować tego zjawiska" - podkreśla Walburg, zastrzegając, że uchodźcy popełniają zaledwie 1,3 proc. wszystkich przestępstw.

Kryminolog zwraca uwagę, że uciekinierzy przebywają miesiącami bezczynnie w ośrodkach bez żadnej perspektywy życiowej, co wzmaga ich agresję. Konieczne są jego zdaniem szybkie decyzje, aby wiedzieli, czy mogą zostać, czy muszą wyjechać.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gersdorf kończy się kadencja. „Dochodzą nas słuchy, że chce zablokować wybór nowego prezesa”

Małgorzata Gersdorf / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy m.in. o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym, przygotowany przez PiS. Pytany o to, czy ustawa ma m.in. przygotować Sąd Najwyższy na ewentualne trudności w wyborze następcy Małgorzaty Gersdorf, poseł Jan Kanthak ujawnia, że docierają już sygnały o możliwości zablokowania wyboru nowego I prezesa SN.

Na pytanie, czy prawdopodobny jest sabotaż wyborów następcy prezes Gersdorf, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Jan Kanthak przyznaje, że do polityków docierają w ostatnim czasie takie niepokojące sygnały.

Dochodzą do na słuchy, że pani Małgorzata Gersdorf chce zablokować wybór nowego I prezesa SN. Jak wiadomo, jej kadencja kończy się już w kwietniu 2020. Gdyby brakowało niezbędnego kworum do powołania nowego prezesa, to prezydent będzie mógł powierzyć jego obowiązki wybranemu przez siebie sędziemu, którego zadaniem byłoby szybkie przeprowadzenie nowych wyborów.
- tłumaczy Jan Kanthak.

Poseł Solidarnej Polski został też zapytany przez, czy w związku z planowaną ustawą dotyczącą sądownictwa spodziewa się kolejnej interwencji Brukseli.

Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby Komisja Europejska lub inne organy unijne podjęły interwencję w tej sprawie. Inspirację do napisania tego projektu znaleźliśmy w prawie francuskim. Co więcej, one są z niego skopiowane. Skoro nie doszło do interwencji we Francji, to nie widzę powodu, dla którego KE miałaby się niepokoić tym, co dzieje się w Polsce. Z kolei niemieckie prawodawstwo idzie o wiele dalej niż nasza propozycja, bo ono za to samo przewinienie przewiduje karę nawet 5 lat pozbawienia wolności. Polski wymiar sprawiedliwości nie powinien być inaczej traktowany na forum unijnym. Jestem dobrej myśli.
- odpowiada Jan Kanthak.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl