Kampania Polskiej Fundacji Narodowej „Sprawiedliwe sądy”, która - w zamyśle jej autorów - ma przybliżyć polskiej i zagranicznej opinii publicznej cele i szczegóły reformy wymiaru sprawiedliwości, od początku budziła kontrowersje tzw. totalnej opozycji. Posłowie PO złożyli wniosek o jej zbadanie przez CBA; Nowoczesna skierowała pismo do szefa PKW o kontrolę i sprawdzenie, czy nie dochodzi do złamania ustawy o partiach politycznych i finansowaniu partii politycznych przez Polską Fundację Narodową. Teraz do grupy tej dołączają media wspierające - mniej lub bardziej jawnie - politycznych przeciwników rządu PiS. Często należą one do zagranicznych podmiotów, którym nie w smak są zmiany dokonujące się w Polsce.

Kampania „Sprawiedliwe sądy” objęła reklamę zewnętrzną, telewizję, internet, social media oraz prasę.

Jak podaje Presserwis, z kampanii zdecydowała się wycofać Grupa Onet-RAS Polska.

Zatrzymaliśmy emisję, ponieważ potwierdzenie realizacji kampanii było błędem. Treść kampanii nie jest zgodna z zasadami i wartościami Grupy Onet-RAS Polska. (...) Szczerze żałujemy popełnionego błędu

- poinformowała Presserwis dyrektor komunikacji korporacyjnej Grupy Onet-RAS Polska Agnieszka Odachowska. Zapewniła, że przychód z wyemitowanej kampanii zostanie przekazany na rzecz organizacji lub instytucji, które bronią wolności słowa.

Kampania nie ukaże się w mediach Agory

- poinformowała specjalistka ds. komunikacji korporacyjnej Grupy Agora Malwina Kaźmierska.

Czytaj też: Wicepremier stawia sprawę jasno: „My musimy robić swoje, mamy poparcie społeczne”

Redaktor naczelny „Dziennika Gazety Prawej” Krzysztof Jedlak, podaje z kolei, że reklama nie ukaże się również w „DGP”.

Warto rzucić okiem na komentarze internautów w tej sprawie.

Internauci przypomnieli sprawę drukarza z Łodzi, który odmówił wykonania ulotki dla organzacji homoseksulaistów. Tak relacjonował tę sprawę Onet:

Od 2012 roku Onet.pl jest kontrolowany przez niemiecko-szwajcarski koncern Ringier Axel Springer Polska, który ma 100 procent udziałów.

Czytaj też: Koniec złudzeń. „Newsweek”, „Fakt”, Onet dostały instrukcję z Niemiec, jak atakować polski rząd