Jak jednocześnie zaznaczył, Waszyngton nie podjął jeszcze decyzji o ewentualnym wycofaniu się z tego porozumienia.

Administracja zatwierdziła zawieszenie dla utrzymania pewnej elastyczności przy opracowywaniu polityki reagowania na szerszy zakres postępowania Iranu 

- powiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert.

Zawieszenia niektórych z tych sankcji nie należy uważać za oznakę tego, jakie jest stanowisko prezydenta Trumpa lub jego administracji w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem, ani też zawieszenie nie daje irańskiemu reżymowi wolnej ręki w różnych przejawach jego szkodliwego zachowania - dodała rzeczniczka.

Lecąc w czwartek z Waszyngtonu na nawiedzoną huraganem Irma Florydę Trump powiedział towarzyszącym mu dziennikarzom, że Iran narusza "ducha" porozumienia nuklearnego, ale nie ujawnił czy odmówi przedłużenia jego obowiązywania. Powtórzył przy tym swą opinię, że wynegocjowana przez jego poprzednika Baracka Obamę umowa z Teheranem jest "jednym z najgorszych porozumień jakie widziałem".

Nie zamierzamy tolerować tego, co oni (Irańczycy) robią - zaznaczył Trump.