PPL zarządza największym w Polsce portem, czyli warszawskim Lotniskiem Chopina. Ma też udziały w portach regionalnych, np. w Krakowie, Rzeszowie, Modlinie czy Poznaniu.

"”Porty Lotnicze” biją swoje własne rekordy. Przez pierwsze siedem miesięcy tego roku PPL może pochwalić się zyskami o ponad 16 proc. lepszymi niż osiągnięte w analogicznym okresie roku ubiegłego. Na bardzo dobrym poziomie utrzymują się wskaźniki płynności finansowej przedsiębiorstwa"

- czytamy w komunikacie.

Jak przekazano, PPL przez siedem miesięcy br. uzyskało 506,7 mln zł przychodów ze sprzedaży. To o 51,3 mln zł więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego (wzrost o 11,3 proc.).

„Zysk netto przedsiębiorstwa wyniósł 184,9 mln i był 25,8 mln wyższy niż w pierwszych siedmiu miesiącach roku 2016”

- czytamy

Na rekordowo dobre tegoroczne wyniki wpłynął przede wszystkim wzrost ruchu lotniczego będący m.in. pochodną skutecznej akwizycji handlowej PPL. Liczba pasażerów obsłużonych na Lotnisku Chopina wyniosła ponad 8,7 mln, z czego rekordowy odsetek, bo aż 23,7 proc. stanowili pasażerowie tranzytowi. Tak wyróżniający wolumen ruchu tranzytowego świadczy o skutecznym rozwoju funkcji węzłowych Lotniska Chopina”

 - napisano. Dodano, że o 70,1 proc. wzrosła liczba pasażerów krajowych.

PPL uzyskał 164,1 mln zł z przychodów pozalotniczych, to jest o 13 mln zł więcej w porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. Udział przychodów pozalotniczych (np. z usług parkingowych) w całości przychodów PPL po siedmiu miesiącach br. wynosi 32,4 proc. Znaczną część przychodów ze sprzedaży usług PPL - 29,8 proc. generują przewoźnicy regularni posiadający na Lotnisku Chopina swoje bazy operacyjne.