Prof. Żaryn w programie "Koniec systemu" o dezubekizacji: nie ma demokracji bez rozliczeń

- Tą ustawą wypełniamy pewną przestrzeń zaległości, które były od początku garbem na funkcjonowaniu demokratycznego państwa polskiego. Nie ma demokracji bez pewnych fundamentalnych rozliczeń. Nie dotyczy to tylko Polski. Dotyczy to wszystkich państw byłego bloku komunistycznego - mówił w programie "Koniec systemu" senator Jan Żaryn.

Telewizja Republika

W ostatnim odcinku programu Doroty Kani mogliśmy się dowiedzieć tego, kto stoi za protestami byłych funkcjonariuszy służb PRL i dlaczego ludzie ci boją się tak bardzo nowej ustawy odbierającej profity funkcjonariuszom komunistycznego systemu.

Gościem programu był także senator Jan Żaryn. Wytłumaczył on, dlaczego ustawa dezubekizacyjna jest niezbędna w oczyszczeniu życia publicznego i przywróceniu elementarnej sprawiedliwości.

Jesteśmy narodem, który był doświadczony dyktaturą komunistyczną. Wszystkie urzędy, które tę dyktaturę podtrzymywały służyły Moskwie i muszą za to ponieść konsekwencje. Liczę na to, że zarówno po stronie prawicy, jak i lewicy pojawią się głosy ludzi, którzy pracowali w komunistycznych służbach i powiedzą nam wszystkim wyczekiwane przepraszam. Dla mnie tu jest cały problem, a nie w ustawie dezubekizacyjnej

- mówił prof. Żaryn.

Ci, którzy twierdzą, że jest to ustawa niesprawiedliwa, albo nie żyli w okresie PRL, albo próbują manipulować tym, co nazywamy pamięcią historyczną. Według obliczeń IPN ta grupa ludzi, którzy zostaną objęci ustawą, to jest do 50 tys osób. Trzeba sobie powiedzieć, że jest to ustawa bardzo spóźniona. Powinna ona wejść na początku lat 90., ponieważ stanowi ona część procesu dekomunizacyjnego, który nigdy się w pełni w Polsce nie odbył

- dodawał.

Senator PiS tłumaczył też:

Bohaterowie nie zostaną ukarani za służbę w wolnej Polsce. Jeżeli zaś mieli czynną służbę przed 1989 r., to za czas podtrzymujący obcy reżim nie dostaną żadnych pieniędzy. Gromosław Czempiński był pracownikiem wywiadu komunistycznego, który służył bardzo dzielnie w rozpracowywaniu bardzo ważnych wolnościowych struktur niepodległościowych na terenie USA. Rozpracowywał również Karola Wojtyłę przed tym jak został on został papieżem. Pełnił on funkcje wywiadowcy PRL i był beneficjentem tamtego okresu. Nie przenosimy tych beneficjów na grunt demokratycznego państwa polskiego. Jak ktoś chce podważać tę logikę myślenia, to niech powie wyraźnie, że nie chce Polski niepodległej

 Tekst Doroty Kani na ten temat już od dziś w tygodniku "Gazeta Polska":

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, telewizjarepublika.pl

#Jan Żaryn #dezubekizacja

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo