Myślimy, że jest to tylko kolejny mały krok, a nie wielka sprawa
– oświadczył Donald Trump dziennikarzom w Białym Domu. 

To nic w porównaniu z tym, co w końcu będzie musiało się wydarzyć 
– podkreślił.

Trump przyznał również, że dyskutował z sekretarzem stanu USA Rexem Tillersonem na temat głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i obaj nie byli pewni, czy nowe sankcje ONZ wpłyną na Pjongjang. 

Z pewnością miłe było jednak, że wynik głosowania to 15 do zera 
– zaznaczył prezydent USA.

Wczoraj Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła jednomyślnie rezolucję o nałożeniu dodatkowych sankcji na Koreę Północną. Nowe restrykcje ograniczają m.in. dostawy ropy naftowej do tego kraju.

Projekt rezolucji przygotowały USA w reakcji na ostatnią próbę nuklearną przeprowadzoną przez Koreę Północną. Pod głosowanie poddana została jednak jego złagodzona wersja, by uzyskać poparcie Rosji i Chin.