Nominat Putina gubernatorem w Kaliningradzie

Anton Alichanow; Von Kremlin.ru, CC-BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52098537

  

30-letni Anton Alichanow w wyniku niedzielnych wyborów regionalnych w Rosji został gubernatorem obwodu kaliningradzkiego. Kandydat Kremla, którego w październiku zeszłego roku prezydent Władimir Putin mianował p.o. szefa regionu, zdobył ponad 81 proc. głosów.

Rywale Alichanowa, kandydata rządzącej Jednej Rosji, uplasowali się daleko za nim. Wśród nich najwięcej głosów - niespełna 9 proc. - zdobył kandydat Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej Igor Riewin.

Kandydaci Jednej Rosji zwyciężyli bez wyjątku wszędzie, gdzie w niedzielę odbywały się wybory szefów regionów (republik, obwodów i krajów wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej).

Alichanow rozpoczął karierę we władzach obwodu kaliningradzkiego stosunkowo niedawno, w 2015 roku. Otrzymał wówczas propozycję objęcia funkcji wicepremiera regionalnego rządu, odpowiedzialnego m.in. za kwestie handlu zagranicznego i sprawy gospodarcze. Gdy w lipcu zeszłego roku gubernatorem obwodu na krótko został Jewgienij Zinczew, szef obwodowej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), Alichanow został p.o. premiera. Po rezygnacji Zinczewa jesienią zeszłego roku stał się p.o. gubernatora.

Powierzając funkcję Alichanowowi, Putin wyraził nadzieję, że zdoła on sprawić, by obwód kaliningradzki, "strategicznie ważny region" Rosji, rozwijał się "w należytym tempie".

Komentatorzy oceniali wówczas, że Alichanow reprezentuje "nową formację menadżerów" i ma opinię profesjonalisty w sprawach gospodarczych. Rosyjska redakcja BBC nazywa Alichanowa jednym z "młodych technokratów" promowanych przez Kreml. Według niektórych politologów za karierą Alichanowa może stać szef państwowego koncernu Rostec (Rostiech) Siergiej Czemiezow, objęty sankcjami USA wprowadzonymi w odpowiedzi na kryzys ukraiński.

Część obserwatorów nie wyklucza, że Alichanow nie pozostanie długo na stanowisku gubernatora Kaliningradu i powróci do Moskwy, by kontynuować karierę na szczeblu centralnym.

Alichanow urodził się 17 września 1986 roku w Suchumi w Abchazji - dziś jest to separatystyczny region Gruzji. Gdy w latach 90. wybuchł konflikt abchasko-gruziński, po którym Tbilisi straciło kontrolę nad regionem, rodzina przyszłego gubernatora wyjechała do Moskwy.

Alichanow jest absolwentem akademii podatkowej przy ministerstwie finansów Rosji, ponadto ma stopień doktora nauk ekonomicznych. Od 2006 roku pracował w ministerstwie sprawiedliwości Rosji, zajmował się kwestiami podatkowymi. Brał udział m.in. w przygotowaniu projektu rządowego postanowienia o zakazie nabywania aut zagranicznych (tj. montowanych za granicą) na potrzeby państwowe. Jak podkreślał sam Alichanow w przedwyborczych wywiadach, w projekcie tym "każdą literkę napisał osobiście".

Dalsza kariera Alichanowa obejmowała pracę w ministerstwie przemysłu i handlu, gdzie był dyrektorem departamentu. W 2015 roku otrzymał propozycję pracy w obwodzie kaliningradzkim.

W maju br. Alichanow wypowiadał się w mediach o kwestii małego ruchu granicznego z Polską, zawieszonego w ubiegłym roku przez stronę polską.

Mały ruch graniczny był jednym z niewielu poważnych osiągnięć w stosunkach rosyjsko-polskich w ostatnich latach

- ocenił. Zapewnił, że na jego zawieszeniu "stracili również Polacy".

Alichanow jest żonaty, ma dwoje dzieci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tak się zdenerwował, że odreagowywał... na drzwiach

zdjęcie ilustracyjne / lubelska.policja.gov.pl

  

Policjanci zatrzymali 21-latka, który uszkodził elewację budynku świetlicy na terenie gminy Zamość. Straty oszacowano wstępnie na kwotę prawie 2 tys. zł. Sprawca tłumaczył policjantom, że był nietrzeźwy i zdenerwowany i w ten sposób chciał wyładować swoją złość.

Sołtys wsi, w której doszło do incydentu poinformował, że do uszkodzenia doszło w nocy, a sprawca poza elewacją uszkodził także drzwi wejściowe oraz obudowę instalacji odgromowej.
 
Przedstawiciel właściciela uszkodzonego budynku, wartość poniesionych strat wycenił wstępnie na kwotę prawie 2 tys. zł.
 
Policjanci pracujący nad sprawą jeszcze w poniedziałek zatrzymali 21-letniego mieszkańca gm. Zamość, podejrzanego o dokonanie tego przestępstwa. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
- informuje policja.
 
Jak się dowiedzieliśmy, usłyszał już zarzuty uszkodzenia elementów budynku świetlicy należącej do Gminy Zamość. Tłumaczył, że był nietrzeźwy i zdenerwowany, a swoją złość postanowił wyładował na budynku świetlicy. Kodeks karny za tego typu przestępstwa przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, lubelska.policja.gov.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl