Chodzi tylko i wyłącznie o kolejną krajową awanturę i wywołanie histerii antyniemieckiej, histerii antyunijnej, histerii antyfrancuskiej po to, żeby pokryć swoje dyletanctwo i mieć wytłumaczenie, dlaczego PiS przegrywa właściwie każdą ważną batalię w Unii Europejskiej
powiedział dziennikarzom Trzaskowski.

Czy rząd PiS będzie się domagał reparacji również od Związku Radzieckiego, czyli od Rosji, która jest spadkobiercą, czy będzie się domagał reparacji od Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, bo to one w Poczdamie zdecydowały o ostatecznych rozwiązaniach dotyczących mapy Europy?
drwił działacz PO pytany, czy Polsce należą się reparacje. Jak dodał, rząd powinien zająć się debatą na temat unijnego budżetu.

W podobnym histerycznym tonie wypowiadał się poseł PO Sławomir Nitras.

Jest zdruzgotana cała polska obecność w Unii Europejskiej, wszystkie polskie priorytety w Unii, budżet europejski z perspektywy polskiej jest zdruzgotany za mglistą perspektywę reparacji, co do których argumentów prawnych, jako parlamentarzyści, nie poznaliśmy
powiedział.

My zwracamy uwagę tylko na jedną rzecz, że bardzo łatwo jest napuścić ludzi na ludzi, że bardzo łatwo wskazać, że jeden naród doznał krzywdy od drugiego narodu i każdy naród swoje krzywdy potrafi hołubić i udowodnić, że są największe. Na końcu to zawsze prowadzi do wojny. I może to jest wielkie słowo, ale to zawsze prowadzi na końcu do wojny
 podkreślał.

Jak dodał, nie podoba mu się polityka rządu, która powoduje, że nie jest pewien czy jego dzieci będą żyły w bezpiecznym i spokojnym kraju.

Co ciekawe, opinie działaczy PO są niemal zbieżne z poglądami wygłaszanymi przez niemieckich polityków.

Kto porusza temat reparacji, ten podnosi też nieuchronnie temat polskiej granicy zachodniej; kto porusza temat polskiej granicy zachodniej, otwiera nieuchronnie temat polskiej granicy wschodniej, a to prowadzi nieuchronnie do dyskusji o stosunku Polski do Ukrainy i Białorusi, ponieważ do tych dwóch państw należą od czasu rozwiązania Związku Radzieckiego dawne polskie obszary na wschód od Bugu 

napisał niemiecki historyk Gregor Schoellgen na łamach niedzielnego wydania "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ).

Dziś na stronie sejmu opublikowano ekspertyzę Biura Analiz Sejmowych dot. reparacji wojennych. Wynika z niej, że zasadne jest twierdzenie, iż Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze.

Czytaj też: Ekspertyza w sprawie reparacji wojennych dla Polski. W dokumencie padają konkretne kwoty