Tomasz Sakiewicz mówił o rosnącej presji wywieranej na Polskę w związku z przyjmowaniem imigrantów oraz zarzucaniu nie przestrzegania w naszym kraju reguł demokratycznych.

Być może sprawa imigrantów rzeczywiście leży na sercu Angeli Merkel i innym politykom Unii Europejskiej, bo chcą się nimi podzielić, mają z tym coraz większy kłopot i chcą się tym kłopotem się podzielić. Natomiast myślę, że mają w małym poważaniu to co się dzieje z polskimi sądami, bo gdyby się tym interesowali, to by się interesowali wcześniej, kiedy naprawdę źle się działo

- stwierdził Tomasz Sakiewicz.

Dzisiaj pod hasłem obrony wartości europejskich broni się po prostu interesów korporacyjnych, narodowych, czy poszczególnych polityków albo partii

- zaznaczył redaktor Sakiewicz.

Jak zauważył redaktor naczelny Gazety Polskiej podczas kampanii w Niemczech "Angela Merkel podjęła wyścig ze swoim konkurentem na temat tego kto mocniej dowali Polsce.