Kłopotowski: "Pokot" to strzał oddany w polski katolicyzm i prowincję

Agnieszka Holland na planie filmu "Pokot" / Robert Palka/mat.pras.

  

"Wątpię w uczciwość tego filmu" - skomentował wystawienie "Pokotu" Agnieszki Holland jako polskiego kandydata do Oscara krytyk filmowy Krzysztof Kłopotowski. Za zgodą autora publikujemy jego całą wypowiedź, która pierwotnie ukazała się na stronie www.salon24.pl.

"Pokot" Agnieszki Holland został wystawiony do Oskara. Wątpię w uczciwość tego filmu, jak pisałem wkrótce po premierze:  „Pokot” Agnieszki Holland to strzał w wojnie kulturowej oddany w polski katolicyzm i prowincję. Strzał uznano w Berlinie za celny, stąd nagroda od niemieckich sojuszników. Statuetka im. Alfreda Bauera dawana jest za filmy ukazujące „nowe perspektywy”. Niech mi będzie wolno wskazać perspektywę szerszą. Może tym zachęcę byśmy razem napisali scenariusz kolejnego filmu o okrucieństwie wobec żywych istot.

Motywem „Pokotu” jest potępienie myśliwych, którzy zabijają zwierzęta dla rozrywki. Jako uzasadnienie barbarzyństwa ksiądz podaje z ambony cytat biblijny „czyńcie sobie ziemię poddaną”, nakaz dany przez Boga pierwszym rodzicom. Ksiądz jest myśliwym, a więc ginie za karę w spalonym kościele. Zostają zabici także inni myśliwi z elity polskiej prowincji. Jeżeli rozumiem język kina, to zakończenie filmu pochwala owe zabójstwa.

Agnieszka Holland pokazała mszę myśliwych we wnętrzu kościelnym, ze świętymi obrazami, a w zbliżeniach chór chłopięcy śpiewający „pojedziemy na łów towarzyszu mój”. Bezmyślne polskie dzieci nie słyszą, że wzywają do rzezi. Jednak w drugiej części fabuły nie odważyła się pokazać, jak płonie wnętrze kościelne i ksiądz. Pożar widać z daleka w planie ogólnym z informacją w dialogu, że płonie kościół. Twarz księdza miga w popiołach w bardzo krótkim zbliżeniu. Pani Agnieszka dopiero bada grunt.

Zobaczmy, jak daleko można się posunąć. „Czyńcie sobie ziemię poddaną” nie pochodzi z Nowego Testamentu, jak mimochodem sugeruje reżyserka. Jest cytatem Księgi Rodzaju należącej do pięcioksiągu Mojżeszowego, podstawy judaizmu, skąd przeszedł do tradycji chrześcijańskiej. Wspomnijmy więc ubój koszerny. To zadanie zwierzęciu jednego cięcia nożem po przełyku i arterii. Zwierzę nie może być ogłuszone, jak przy zwykłym uboju. Wije się z przerażenia w pełni świadome powolnej śmierci od upływu krwi. Trybunał Konstytucyjny uznał „ubój rytualny” za okrutny i sprzeczny z konstytucją w roku 2004. Ale dziesięć lat później zmienił zdanie.

Szacuje się, że kilkadziesiąt tysięcy ton wołowiny rocznie na eksport pochodzi z uboju rytualnego ważnego też dla muzułmanów, czyli kilkaset tysięcy wołów i krów. A Polski Związek Łowiecki podaje, że rocznie ginie na polowaniach 850 tysięcy różnych zwierząt. Myślistwo i ubój rytualny mają ten sam rząd wielkości. Agnieszka Holland powinna więc spalić nie tylko kościół z księdzem ale również meczet z imamem i synagogę z rabinem. Znajdzie się smętna pieśń żydowska do ilustracji muzycznej. Nasza artystka moralistka światowej sławy powinna przyjąć globalną perspektywę.

Ale czemu nie posunąć się dalej w kinie dla walki z okrucieństwem? Najważniejsze w judaizmie święto Paschy wspomina wymordowanie przez Jehowę pierworodnych dzieci Egipcjan, aby zmusić faraona do wypuszczenia Żydów z niewoli. Ludobójstwo dzieci jest tak wstrętne, że Ridley Scott w filmie o Mojżeszu schował tą dziesiątą plagę, chociaż była decydująca dla złamania faraona. To jest materiał dla naszej artystki moralistki. Niechby zbadała, co zachodzi w psychice ludu od tysięcy lat czczącego takie wydarzenie.

Ale dlaczego na tym poprzestać, gdy jest więcej materiału do rewizji moralnej. Święto Purim wspomina królową Ester. W czasie śmiertelnego zagrożenia dla Żydów ujawniła mężowi, że jest Żydówką i wyprosiła ocalenie dla swojego ludu. Król zezwolił Żydom na zabicie prewencyjne 75 tysięcy podejrzewanych o wrogie zamiary. Zaś chrześcijaństwo głosi przebaczenie wrogom. Jest tu też podskórny przekaz, by uważać w stosunkach z Żydami; nigdy nie wiadomo, jak wysoko mają postawionych rodaków i przyjaciół.

Agnieszko, po starej przyjaźni usiądźmy do pisania scenariusza. Każde z nas wniesie własny punkt widzenia. Jak dialog to dialog, jak hucpa to hucpa. I pokażmy nasz ładny film w postępowym Berlinie. Nie będą chcieli takiej „nowej perspektywy”? Niemożliwe! To może chociaż dostaniemy Oskara?

Autor: Krzysztof Kłopotowski

Źródło: www.salon24.pl

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: salon24.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Media o specjalnym sztabie w Kancelarii Prezydenta. Chodzi o forum w Jerozolimie i wystąpienie Putina

/ fot. kremlin.ru/CC BY 3.0

  

Są takie momenty, kiedy polska dyplomacja musi być skupiona; to dotyczy wystąpienia Władimira Putina na Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie - powiedział dziś wicepremier Jarosław Gowin. Przyznał, że „prezydent mobilizuje swoich doradców na czas tego wydarzenia, choć nie nazwałby tego sztabem kryzysowym”.

W czwartek w Yad Vashem w Jerozolimie odbędzie się Światowe Forum Holokaustu w ramach obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Na początku stycznia prezydent Andrzej Duda poinformował, że nie weźmie udziału w forum, ponieważ jego organizatorzy nie przewidzieli możliwości zabrania głosu przez polskiego prezydenta. Głos ma zabrać natomiast m.in. prezydent Rosji Władimir Putin, który w ostatnim czasie oskarżał Polskę o udział w Holokauście i rozpętanie II wojny światowej.

W poniedziałek RMF FM podało, że w kancelarii prezydenta powstaje sztab kryzysowy, który ma "na bieżąco wychwytywać kłamstwa Władimira Putina" podczas jego wystąpienia na forum.

[polecam:http://niezalezna.pl/306970-wicepremier-gowin-nie-ma-watpliwosci-co-do-kolejnych-oskarzen-ze-strony-putina-quotnastapi-kolejna-fazaquot]

Wicepremier, minister NiSW pytany o tę sprawę we wtorek w radiowej Jedynce oświadczył, że nie nazwałby tego sztabem kryzysowym.

To oczywiste, że prezydent mobilizuje doradców, którzy służą mu na co dzień. I ta praca dyplomatyczna nad przedstawieniem światu polskiej wersji prawdy o II wojnie światowej trwa od lat, zresztą często ponad podziałami partyjnymi

- podkreślił.

Dodał, że są takie momenty, kiedy uwaga polskiej dyplomacji musi być skupiona na pewnych wydarzeniach.

To dotyczy wystąpienia Władimira Putina. Spodziewamy się, że po raz kolejny bezpardonowo i kłamliwie zaatakuje Polskę

- powiedział.

[polecam:http://niezalezna.pl/306977-zydowski-impresarioputina-publicysci-izraelskiego-dziennika-o-kantorze-i-forum-w-jerozolimie]

Pod koniec grudnia 2019 r. prezydent Rosji stwierdził m.in., że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski z 1938 r. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał".
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Jedynka, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts