Dziś przypadła dokładna, 300. rocznica koronacji obrazu koronami papieża Klemensa XI, dokonanej 8 września 1717 r. Było to pierwsze w świecie takie wydarzenie poza Rzymem. Rocznicowe obchody trwały przez cały miniony rok i były wypełnione wieloma inicjatywami religijnymi i społecznymi.

Dziś, kończąc Rok Jubileuszowy, módlmy się o maryjne postawy dla nas wszystkich: zawierzenie Bogu, poddanie się jemu we wszystkim, zgodę na jego wolę we wszystkich wymiarach naszego życia: społecznego, rodzinnego, osobistego

- mówił podczas wieczornej mszy zamykającej obchody przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra.

Kulminacją rocznicowych obchodów była sierpniowa uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej z udziałem episkopatu Polski i najwyższych władz państwowych. Natomiast zamknięciem jubileuszu był piątkowy Dzień koronacyjny, połączony z odpustem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Przed południem odpustowej sumie przewodniczył przemyski arcybiskup senior Józef Michalik, a wieczornej liturgii jubileuszowej - kard. Stanisław Ryłko z Rzymu.

Koronacja sprzed 300 lat potwierdziła rolę Jasnej Góry w dziejach naszej ojczyzny, a przede wszystkim umocniła nas duchowo jako naród na zbliżające się czasy wielkich dziejowych katastrof. W trudnych czasach rozbiorów, a później w czasie dwóch wojen światowych i wreszcie w czasie zniewolenia komunistycznego, tu na Jasnej Górze - jak mówił św. Jan Paweł II - przy naszej Matce i Królowej, czuliśmy się, my Polacy, zawsze wolni wolnością dzieci bożych

- mówił kardynał.

Jasna Góra stała się dla nas, Polaków, maryjną szkołą wolności ducha, a jej konfesjonały oraz ambona (...) były i są dzisiaj niezwykle czułym barometrem stanu ducha polskiego narodu, jego trosk i jego radości

- dodał.