Zwracając się do środowisk kombatanckich i osób represjonowanych Kasprzyk podkreślił, że to dzięki nim „niepodległa Rzeczypospolita powróciła na mapy Europy i Świata”.

- Oddawaliście swoje zdrowie, a wielu także swoje życie. Dziękujemy wam za to, że nie zadawaliście pytań, które zadają współcześni ludzie: po co i za ile. Wiedzieliście, że trzeba służyć ojczyźnie, która wtedy wymagała najwyższego poświęcenia – powiedział Kasprzyk.

- Trudno nam współczesnym wyobrazić sobie, jak można wiele zaryzykować i jak wiele można oddać na rzecz wspólnoty. Wspólnoty wolnych, dumnych i niepodległych Polaków. Dziękujemy wam też za to, że nadal chcecie dzielić się nie tylko świadectwem swojego życia, ale również uczyć młode pokolenie miłości do Polski. Przekazujecie im lekcję patriotyzmu i bezinteresownej miłości do Rzeczypospolitej - podkreślił minister.

Przypomniał słowa Józefa Piłsudskiego: „Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo”.

- Pokazaliście to swoim życiem w czasie II wojny światowej i w latach późniejszych, że można być zwyciężonym, ale kiedy jest duch, kiedy się nie ulegnie, to przychodzi zwycięstwo – powiedział Kasprzyk. Zastrzegł jednak, że Piłsudski pozostawił jeszcze drugą część swojego przesłania: „zwyciężyć i spocząć na laurach to jest klęska”.

- Polska zwyciężyła, jest niepodległa, ale ucząc się od was, musimy pamiętać, że o niepodległość musimy walczyć, służąc bezinteresownie każdego dnia, bo nie jest dana raz na zawsze. Dlatego nikt z nas, tworzących wspólnotę, nie może osiąść na laurach. Musi, ucząc się od was, budować dumną, wielką, silną Polskę pamiętając, że trzeba jej bezinteresownie służyć – dodał.

Podczas obchodów Dnia Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, które odbyły się w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach, minister wręczył dwóm osobom medale „Pro Patria” za zasługi w upamiętnianiu walk o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej.