Minister Szyszko o posiedzeniu Trybunału Sprawiedliwości UE

/ Youtube/printscreen

  

Stawię się w poniedziałek na posiedzeniu Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie Puszczy Białowieskiej - poinformował dziś w Astanie minister środowiska Jan Szyszko. Wcześniej polski rząd wnioskował do TSUE o zmianę terminu posiedzenia.

Szyszko przebywa od środy w Kazachstanie, gdzie towarzyszy prezydentowi Andrzejowi Dudzie podczas oficjalnej wizyty.

Jeśli Bóg pozwoli, to stanę przed europejskim Trybunałem Sprawiedliwości i bardzo się z tego cieszę, muszę powiedzieć

 - oświadczył dziennikarzom minister środowiska pytany, czy w poniedziałek stawi się na posiedzeniu Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie Puszczy Białowieskiej.

Polska reprezentuje tylko i wyłącznie prawo i przestrzega dwóch dyrektyw: dyrektywy ptasiej i dyrektywy habitatowej i postępujemy idealnie zgodnie z prawem. Wydaje mi się, że te nieporozumienia zostaną wyjaśnione w poniedziałek

 - mówił Szyszko.

Minister środowiska w poniedziałek planował wziąć udział w odbywającej się w Chinach 13. Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zwalczania pustynnienia. Było to jednym z powodów wniosku polskiego rządu, który zwrócił się do TSUE o zmianę terminu posiedzenia. Trybunał nie uwzględnił wniosku Polski.

W poniedziałek w Trybunale ma się odbyć przesłuchanie dotyczące decyzji TSUE o wstrzymaniu wycinki w Puszczy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dżihadyści znów zaatakowali. Zginęło 12 osób, w tym 2 dzieci!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Co najmniej 12 cywili, w tym dwoje dzieci, zabito w nocy z poniedziałku na wtorek w ataku rebeliantów z dżihadystycznego ugandyjskiego ugrupowania Sojusz Sił Demokratycznych (ADF) na dwie wioski na północnym wschodzie Demokratycznej Republiki Konga.

Jak poinformował AFP Donat Kibwana z lokalnych władz, w pierwszej z nich zginęło dziewięć osób, a cztery zostały ranne. W tym samym czasie rebelianci zaatakowali w drugiej wsi, zabijając trzech cywili.

Armia DRK potwierdziła doniesienia o atakach. Trwają poszukiwania napastników.

Mieszkańcy prowincji są jednak sceptyczni.

"Ostrzegaliśmy władze, że rebelianci ADF znajdują się w pobliżu już kilka tygodni temu"

- powiedziała przedstawicielka lokalnych władz Noella Muliwavyio.

Ugandyjskie bojówki islamistyczne działają w DRK od lat 90. ADF jest oskarżana przez rząd w Kinszasie oraz lokalną misję ONZ o masakry ludności cywilnej w regionie Beni oraz zabójstwa błękitnych hełmów. Rebelianci mają powiązania z dżihadystycznym Państwem Islamskim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl