Ale wymyślił polityk z Niemiec. Szantażem chce zmusić do przyjęcia uchodźców

/ By Irish Defence Forces CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41045858

  

- Odmowa przyjęcia uchodźców z unijnego rozdzielnika musi wiązać się z konsekwencjami finansowymi dla danego państwa – zagroził w niemieckim radiu eurodeputowany Elmar Brok. Dziś Komisja Europejska zapowiedziała ewentualne konsekwencje prawne wobec krajów UE, które nie przyjęły jeszcze uchodźców z systemu relokacji.

Brok uznał, że partycypacja państw unijnych musi zostać zdefiniowana w negocjacjach, przykładowo w taki sposób, że państwa, które przyjmują uchodźców, aby pomóc innych krajom członkowskim Unii będącym w trudnej sytuacji, otrzymywałyby wsparcie finansowe.

I odwrotnie – kraje odrzucające relokację uchodźców musiałyby na ten cel przeznaczać odpowiednie środki, które pochodziłyby z funduszy strukturalnych UE.

Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił skargę dotyczącą relokacji uchodźców, którą złożyły Węgry i Słowacja. Oba kraje zdecydowanie odpowiedziały na orzeczenie. Słowacy zapowiedzieli, że nie zmienią zdania ws. uchodźców. Węgierski MSZ uznał zaś decyzję Trybunału za „oburzającą” i „nieodpowiedzialną”.

Dziś Komisja Europejska zapowiedziała, że jeśli kraje, które nie przyjęły dotychczas żadnego uchodźcy z systemu relokacji, nie zmienią tego w najbliższych tygodniach, będą musiały liczyć się z konsekwencjami prawnymi. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dw.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szanse na przeżycie grotołazów są minimalne

Jan Krzysztof / youtube.com/print screen

  

Szanse na przeżycie poszukiwanych grotołazów w Jaskinie Wielkiej Śnieżnej, w panujących tam warunkach, są absolutnie minimalne, ale walczymy do końca, dopóki ich nie znajdziemy – powiedział dziś naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

"Zdajemy sobie jednak sprawę, że ryzyko głębokiej hipotermii w tych warunkach jest absolutnie realne. Z historii znamy takie przypadki. Sam fakt, że grotołazi znaleźli się w tym miejscu oznacza, że są na pewno wykwalifikowanymi speleologami i mają fizyczne warunki, które im umożliwiły dotarcie w ten ekstremalny teren"

– powiedział naczelnik.

Jak dodał, eksploracja jaskini w tym miejscu jest ekstremalnie trudna i niewiele osób, które zajmują się taternictwem jaskiniowym jest w stanie tam dotrzeć.

"Z punktu widzenia sportowego, jest to bardzo ambitne zadanie. Takie wyczyny możemy porównać do tego, co dzieje się w górach najwyższych. Eksploratorzy jaskiń zdają sobie sprawę z ryzyka" – wyjaśnił.

Dodał, że jeżeli nie pojawią się jakieś ekstremalne przeszkody, które nie pozwoliłyby na kontynuowanie akcji, ratownicy będą nadal drążyć tunel i wysadzać skały, aż do momentu odnalezienia grotołazów. W gotowości jest już cała grupa, która zajmuje się transportem poszkodowanych na powierzchnię.

Dwaj poszukiwani grotołazi weszli do Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach wraz z czterema towarzyszami w czwartek. Dwóch z nich zostało odciętych przez wodę, która zalała część korytarza w tzw. Przemkowych Partiach. Ostatni kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami poszukiwani mieli w sobotę około godz. 2 w nocy. Ratownicy zostali powiadomieni o kłopotach w sobotę późnym popołudniem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl