Minister Gróbarczyk nie przejmuje się Rosjanami w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

- Rosja nie przejmuje się Polską przy budowie Nord Stream. Zatem musimy realizować projekt przekopu Mierzei Wiślanej zgodnie z naszymi planami i założeniami - powiedział w rozmowie z portalem money.pl minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Marek Gróbarczyk zapowiedział, że prace budowlane przy przekopie Mierzei Wiślanej mają rozpocząć się w 2018 r. Przez najbliższy rok resort gospdoarki morskiej będzie dopracowywał raport środowiskowy i starał się uzyskać zgodę środowiskową na realizację projektu.

Założyliśmy, że głównym źródłem finansowania będzie budżet państwa. Nie zwalania nas to z uzyskania wszystkich potrzeb zgód, a po przygotowaniu odpowiednich dokumentów i ostatecznej formy raportu środowiskowego przedstawimy go Komisji Europejskiej

- powiedział minister. Ministerstwo jest w stałym kontakcie z KE, która chce wiedzieć o wpływie przekopu na stan środowiska naturalnego.

Dzisiaj przekop ma bezwzględne znaczenie bezpieczeństwa państwa

- dodał Gróbarczyk.

Od pewnego czasu przeciwko przekopowi protestują Rosjanie, twierdząc, że inwestycja byłaby rzekomo "zagładą Bałtyku" i przyniosłaby negatywne konsekwencje ekonomiczne w zakresie rybołówstwa. Minister Gróbarczyk jednak nie przejmuje się głosami z Rosji.

Rosja nie przejmuje się Polską przy budowie Nord Stream. Zatem musimy realizować projekt przekopu Mierzei Wiślanej zgodnie z naszymi planami i założeniami

- powiedział szef resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Zdaniem ministra, prace przy przekopie mają zakończyć się w 2022 r. Najbardziej prawdopodobnym miejscem realizacji inwestycji  jest miejscowość Nowy Świat na Mierzei Wiślanej. Przekop ma skrócić i uprościć szlak morski na Bałtyk. Jednym z największych beneficjentów inwestycji będzie miasto Elbląg, w którym port ma stać się istotnym zapleczem i wsparciem dla portów trójmiejskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: money.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Władze znoszą ograniczenia w Kaszmirze

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/NomanSaeed492

  

Władze w kontrolowanej przez Indie części Kaszmiru przywróciły łączność telefoniczną w niektórych częściach regionu, złagodzono też ograniczenia dotyczące przemieszczania się mieszkańców. W ocenie policji w regionie obecnie panuje spokój.

Administrator stanu Dżammu i Kaszmiru Shahid Choudhary przekazał, że restrykcje są łagodzone w przeważającej części regionu i że jeszcze w sobotę pracę wznowią tam urzędy. Na Twitterze uspokajał też, że Kaszmir dysponuje znaczącymi zapasami żywności i innych towarów.

Agencja prasowa PTI przekazała, że naziemna łączność została przywrócona w 17 z ponad 100 centrali telefonicznych w Śrinagarze, stolicy regionu, a także w innych jego częściach.

Wysoki rangą przedstawiciel władz indyjskich w Kaszmirze, B.V.R. Subrahmanyam zapowiedział, że w poniedziałek zostaną otwarte szkoły, a transport publiczny będzie przywracany stopniowo, w zależności od oceny sytuacji bezpieczeństwa.

Siły bezpieczeństwa w regionie w sobotę pozostawały w stanie gotowości po tym, jak dzień wcześniej w Śrinagarze setki osób po modłach wyszły na ulicy w antyrządowym proteście. Wśród haseł, jakie widniały na niesionych przez nich transparentach, przeczytać można było m.in. "Powstrzymajcie ludobójstwo w Kaszmirze, niech świat się obudzi". Część demonstrantów obrzuciła policjantów kamieniami i starła się z nimi; funkcjonariusze w odpowiedzi użyli gazu łzawiącego.

5 sierpnia Indie unieważniły artykuł 370. konstytucji, zapewniający specjalny status stanu Dżammu i Kaszmir, co formalnie zintegrowało indyjską część Kaszmiru z resztą państwa i zlikwidowało obowiązujące dotychczas daleko idące uprawnienia władz regionu.

W reakcji Pakistan, który podobnie jak Indie rości sobie prawa do całego Kaszmiru, obniżył rangę stosunków dyplomatycznych z Indiami; odwołał swojego ambasadora z Delhi i zdecydował o wydaleniu z Islamabadu ambasadora indyjskiego, zawieszono też dwustronny handel i połączenia kolejowe.

Spór o Kaszmir między Delhi a Islamabadem trwa od 1947 roku, kiedy brytyjskie Indie dzielone były na dwa odrębne państwa – Pakistan dla muzułmanów i Indie dla wyznawców hinduizmu; od tego czasu między krajami doszło do trzech wojen, w tym dwóch z powodu Kaszmiru.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl