Brytyjczycy nie chcą imigrantów

/ daniel_diaz_bardillo; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

„Guardian” dotarł do poufnego dokumentu brytyjskiego MSW, przedstawiającego plan ograniczenia napływu imigrantów z UE, zwłaszcza niewykwalifikowanych, ograniczenia dostępu do rynku pracy w W. Brytanii oraz prawa do sprowadzania na Wyspy rodzin imigrantów.

Dokument pt. „System granic, imigracji oraz obywatelstwa po wyjściu Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej” liczy ponad 80 stron i „po raz pierwszy określa, jak Wielka Brytania zamierza podejść do politycznie wybuchowej kwestii imigracji” po Brexicie - informuje „Guardian”.

Z planów resortu wynika, że rząd ma zamiar przyznawać prawo do pobytu i pracy w Wielkiej Brytanii na czas dłuższy (trzy do pięciu lat) tylko osobom o wysokich kwalifikacjach. Pozostali obywatele UE mieliby dostawać pozwolenia pobyt na Wyspach na maksimum dwa lata.

Dokument ministerstwa spraw wewnętrznych zwiera także takie propozycje jak gwarantowanie „preferencji na rynku pracy dla lokalnych pracowników”. Rząd będzie mógł również ograniczać cudzoziemcom możliwość znalezienia pracy czy osiedlania się w Wielkiej Brytanii na czas dłuższy.

Ponadto osobom poszukującym pracy nie będzie przyznawany status rezydenta. Resort planuje też wprowadzenie „kontroli prawa do pracy”, co oznacza, że na osoby czy firmy zatrudniające osoby pracujące nielegalnie będą nakładane sankcje.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powstał hotel dla dzikich zapylaczy

zdjęcie ilustracyjne / pixabay

  

Hotel dla dzikich zapylaczy, w którym znajdą schronienie np. pszczoły murarki, biedronki czy trzmiele, otwarto we wtorek w Płocku (Mazowieckie). Obiekt powstał jako projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego. Wraz ze strefą roślin kosztował ok. 10 tys. zł.

Hotel w kształcie niewielkich boksów przesłoniętych siatką, gdzie m.in. wśród wydrążonych drewnianych otoczaków, gałązek i szyszek owady zapylające będą mogły spędzić najbliższą zimę, a następnie zagnieździć się na stałe, stanął w brzozowym lasku parku jednego z osiedli mieszkaniowych na peryferiach Płocka.

„Rzecz mała, a cieszy. Ciekawy, fajny pomysł. W tym projekcie ważna jest zarówno dbałość o środowisko, jak i edukacja”

– powiedział o hotelu dla dzikich zapylaczy podczas konferencji prasowej prezydent miasta Andrzej Nowakowski. Jak podkreślił, jeżeli pomysł na tego typu ostoję dla owadów zapylających sprawdzi się, to niewykluczone, że podobne obiekty powstaną także w innych dzielnicach Płocka.

Hotel dla dzikich zapylaczy „wybudowali” pracownicy płockiego Zakładu Usług Miejskich „Muniserwis” i uczniowie tamtejszego Zespołu Szkół Technicznych. Wokół obiektu stworzono strefę roślin nektarodajnych.

„Mamy nadzieję, że miejsce to zasiedlą biedronki, trzmiele czy pszczoły murarki. Każda z przegród tego domku jest dedykowana innym owadom. Tutaj będą one mogły przezimować”

– powiedziała dyrektor wydziału kształtowania środowiska płockiego Urzędu Miasta Maja Syska-Żelechowska.

Zwróciła jednocześnie uwagę, że obecność niezwykle pożytecznych owadów zapylających w naszym najbliższym otoczeniu świadczy o tym, iż żyjemy w czystym, ekologicznym środowisku. Zaznaczyła przy tym, iż hotel dla dzikich zapylaczy ma być też zachętą dla mieszkańców Płocka do realizacji podobnych projektów, np. w swoich przydomowych ogródkach

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl