Na początku sierpnia Jacek Ozdoba, stołeczny radny PiS dzielnicy Mokotów, zażądał publicznie od prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz informacji o tym, co zrobiła, by odebrać nieruchomość skradzioną przez komunistycznego generała zasłużonej w II Rzeczypospolitej rodzinie Przedpełskich.

W odpowiedzi, jaką radny uzyskał od stołecznego Ratusza, czytamy, że:

25 czerwca 2012 r., czyli za rządów prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, Zarząd Dzielnicy Mokotów przekształcił Wojciechowi Jaruzelskiemu prawo użytkowania w wieczystego tej nieruchomości w prawo własności, ustalając opłatę za przekształcenie w wysokości 614 181 zł. Po czym od powyższej opłaty została udzielona 93-procentowa bonifikata.

Z dokumentu wynika więc, że upust na willę wyniósł aż 571 188,33 zł.

Przypomnijmy, że rodzina Przedpełskich kupiła willę w 1938 roku. Po wojnie została im odebrana dekretem Bieruta. Później spadkobiercy właścicieli bezskutecznie próbowali odzyskać swoją własność. W 1973 roku zajął ją ówczesny minister obrony Wojciech Jaruzelski.