W trakcie lipcowej wizyty w Polsce księżna Kate żartowała dziękując polskim mamom z firmy Whisbear za prezent - misia wydającego uspokajający dla małych dzieci szum, który pomaga im zasnąć - że "wygląda na to, że po prostu będziemy musieli postarać się o kolejne dzieci".

Jej komentarze zostały wówczas podchwycone przez brytyjską prasę jako pierwsze sygnały możliwego powiększenia rodziny.

Trzecie dziecko Williama i Kate będzie piąte w linii do brytyjskiego tronu, po księciu Walii Karolu, księciu Williamie i dwójce dzieci pary.

Najstarsze z dzieci, książę George, w czwartek pójdzie po raz pierwszy do szkoły. Rodzice wybrali dla niego prywatną placówkę Thomas's Battersea w południowym Londynie.

Służby prasowe Pałacu Kensington zaznaczyły również, że ze względu na niedyspozycję związaną z ciążą zdecydowano o odwołaniu zaplanowanej na poniedziałek oficjalnej wizyty księżnej w Hornsey Road Children's Centre w Londynie.