Ks. Rytel-Andrianik zwraca uwagę na zagrożenia płynące z przerzucania całkowitej odpowiedzialności za wychowanie dzieci i młodzieży na nauczycieli i pedagogów. 

Ich rola jest oczywiście niezwykle istotna i poważana, ale bardzo trudno jest im zastąpić dobrą relację ucznia z rodzicami i dziadkami. To na nich przede wszystkim spoczywa obowiązek kształtowania młodych ludzi, o czym wspominał między innymi papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce 
– zaznaczył.

Rzecznik KEP przytacza również dane z badań socjologicznych. Wynika z nich, że przeciętny ojciec rozmawia z dzieckiem jedynie około 15 minut tygodniowo. 

To niepokojąca sytuacja, bo przecież oczywistym jest, że dzieci bardzo negatywnie odczuwają brak kontaktu i zainteresowania ze strony najbliższych. Nie zastąpi tego komunikacja z rówieśnikami w mediach społecznościowych. Obecny tryb życia często utrudnia rodzicom dialog z dziećmi – na przykład podczas wspólnych posiłków – w takim wymiarze czasu, jaki chcieliby im poświęcić 
– podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

Przypomniał też, że biskupi polscy w liście z okazji VII Tygodnia Wychowania, który rozpocznie się 10 września, zaznaczają, że w centrum procesu wychowania stoi człowiek, który powinien być postrzegany nie jako przedmiot formowania, ale jako uczestnika dialogu, który kształtuje obie strony – wychowawcę i wychowanka. 

Biskupi zauważają, że rodzice, którzy cieszą się zaufaniem dzieci, są pierwszymi powiernikami nawet ich najtrudniejszych spraw, a to jest najlepszym zabezpieczeniem przed złymi postawami 
– dodał rzecznik KEP.

Ks. Rytel-Andrianik wskazał, że ważną rolę w procesie wychowawczym odgrywają lekcje religii. 

Z badań naukowych wynika, że uczniowie, którzy na te lekcje uczęszczają znacznie rzadziej sięgają po alkohol i inne używki. Poziom lekcji religii cały czas wzrasta, wielu katechetów stosuje nowoczesne metody dydaktyczne, wykorzystując między innymi media społecznościowe i inne możliwości, które daje internet 
– podkreślił.