Trump może zdecydować się na ten krok. Dla Korei Północnej to byłby koniec

Prezydent USA Donald Trump / twitter.com/realDonaldTrump

  

Podczas rozmowy telefonicznej z premierem Japonii Shinzo Abe prezydent Trump zadeklarował, że „dla obrony własnej i sojuszników, Stany Zjednoczone są gotowe wykorzystać potencjał dyplomatyczny, konwencjonalny i nuklearny, który mają do dyspozycji”.

Trump i Abe ostro skrytykowali przeprowadzony przez Pjongjang test bomby wodorowej. Jak zaznaczono w komunikacie Białego Domu, „obydwaj liderzy potępili ciągłe próby destabilizacji podejmowane przez Koreę Północną i jej prowokacyjne działania”.

Potwierdzili też niezłomną wolę obu państw, aby wypełnić zobowiązania wynikające z umów o wzajemnej obronie i zapowiedzieli dalsze zacieśnienie współpracy wojskowej.

Prezydent Trump zaznaczył ze swej strony, że Stany Zjednoczone czują się zobowiązane do obrony nie tylko kontynentalnej części państwa oraz innych terytoriów należących do USA, ale również obszaru państw sojuszników.

Wcześniej na możliwość wykorzystania arsenału nuklearnego wobec Korei Płn. wskazał szef Pentagonu James Mattis, który powiedział, że zagrożenie dla USA lub ich sojuszników ze strony Korei Płn. spotka się z „potężną odpowiedzią militarną”, która będzie „skuteczna i druzgocąca”. Dodał, że USA nie rozważają „całkowitego zniszczenia” Pjongjangu.

Szef Pentagonu rozmawiał z dziennikarzami przed Białym Domem po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który zwołał naradę swojej ekipy ds. bezpieczeństwa narodowego w związku z północnokoreańską próbą atomową.

CZYTAJ WIĘCEJ: Czy USA zaatakują Koreę Północną? Tajemnicza odpowiedź Donalda Trumpa

Mattis, który wystąpił w towarzystwie przewodniczącego kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA generała Josepha Dunforda, wyjaśnił, że USA „mają wiele opcji militarnych” w tej sytuacji, a prezydent chciał zostać poinformowany o każdej z nich.

Jakiekolwiek zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych lub ich terytoriów, włączając w to Guam, lub ich sojuszników spotka się z potężną odpowiedzią militarną, która będzie skuteczna i druzgocąca 
– powiedział Mattis. Jak komentuje AP, byłaby to standardowa odpowiedź Waszyngtonu na prowokacje Korei Północnej, gdyby szef Pentagonu nie wspomniał o „całkowitym zniszczeniu” tego kraju.

Wcześniej Trump pytany przez dziennikarzy, czy USA zaatakują Koreę Płn. po jej najnowszej próbie nuklearnej, odparł: „Zobaczymy”.

Północnokoreańskie media podały wczoraj, że „całkowitym powodzeniem” zakończyła się przeprowadzona przez Pjongjang próba bomby wodorowej przeznaczonej do instalowania na międzykontynentalnych pociskach balistycznych (ICBM). Kilka godzin wcześniej odnotowano silne wstrząsy sejsmiczne na terytorium Korei Północnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sondaże jedno, a Schetyna drugie. Szef PO zdradził, na jaki wynik wyborczy liczy

Grzegorz Schetyna / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Na jaki wynik Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach parlamentarnych liczy Grzegorz Schetyna? Choć koalicję opuściły już SLD, PSL i Zieloni, to szef Platformy Obywatelskiej nie traci optymizmu. Mówi o wyniku na poziomie... 40-45 procent, czyli zdecydowanie wyższym niż w wyborach do europarlamentu. Spójrzmy więc na jeden z ostatnich sondaży. Daje on koalicji zdecydowanie mniejsze poparcie, niż rysuje to Schetyna.

Dziś rano Grzegorz Schetyna zapowiedział, że Platforma wystartuje w jesiennych wyborach parlamentarnych jako Koalicja Obywatelska, wraz z Nowoczesną i Inicjatywą Polska. 20 procent miejsc na listach Koalicji Obywatelskiej mieliby otrzymać kandydaci "obywatelscy", czyli przedstawiciele organizacji pozarządowych, eksperci oraz samorządowcy. PSL zapowiedział samodzielny start pod szyldem "PSL - Koalicja Polska". Liderzy Wiosny Robert Biedroń i SLD Włodzimierz Czarzasty ogłosili w czwartek zamiar budowy bloku lewicowego z udziałem także Lewicy Razem.

Schetyna pytany był w TVN24, czy teraz, gdy opozycja jest podzielona na trzy bloki jest bliżej, czy dalej wygranej.

"Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy zrobić. Udało się zbudować Koalicję Europejską, 6 tygodni czasu mi to zajęło, żeby zbudować koalicję, zjednoczyć opozycję. Wydawało się, że to jest niemożliwe. Uzyskaliśmy 38,5 procenta w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ale przegraliśmy te wybory i trzeba potrafić, umieć wyciągać wnioski z porażek"

- odpowiedział szef Platformy.

Pytany, czy tym wnioskiem jest rozbicie opozycji Schetyna odparł, że tym wnioskiem jest to, żeby szukać innej formy współpracy.

"Szczególnie, że pierwsze po wyborach europejskich Koalicję Europejską opuściło PSL"

- zauważył Schetyna.

Dopytywany, czy żałuję, że ludowcy opuścili koalicję, szef PO odparł, że "tak".

"Bo uważałem, że ta konstrukcja, którą zbudowaliśmy jest wartościowa i jest realizacją oczekiwań tych społecznych protestów milionów ludzi. To 5 mln 200 tys. głosów. To jest wielka rzecz. To była wielka sprawa, wielka wspólna kampania. Różniliśmy się, to jasne, spieraliśmy wewnątrz, ale potrafiliśmy pokazać, że jesteśmy w ważnej sprawie razem"

- mówił Schetyna.

Pytany o słowa lidera SLD Włodzimierza Czarzastego, który stwierdził, że abdykował z funkcji lidera polskiej demokracji, Schetyna powiedział, że to wyborcy decydują o tym, kto jest liderem demokracji. "Jestem przekonany, że wybiorą Koalicję Obywatelską i oddadzą na nas swój głos" - odparł Schetyna.

"Ja jako szef PO i osoba, która współtworzyła i współtworzy Koalicję Obywatelską, moim celem jest 40-45 procent w tych wyborach. I jestem przekonany, że mamy ogromną szansę, żeby to zrobić"

- wypalił.

Tym samym Schetyna przeciwstawił się sondażom, które mówią dokładnie coś innego. W jednym z ostatnich badań Platforma Obywatelska uzyskała... 21 procent, a więc niewiele ponad połowę z minimum zakładanego przez Schetynę celu. Trzeba przyznać, że szef PO jest wyjątkowym optymistą...

[polecam:https://niezalezna.pl/279667-najnowszy-sondaz-pis-deklasuje-konkurencje-w-sejmie-tylko-trzy-partie]

O tym, że może być to zbyt daleko idący optymizm, przypominają internauci:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl