Pozostałym mieszkańcom nic się nie stało. Zniszczeniu uległy trzy mieszkania.

Jak dodał rzecznik, z bloku ewakuowano 20 osób. Po godzinnej akcji strażaków większość z nich mogła wrócić do swoich mieszkań.

"Do wybuchu gazu doszło w lokalu na paterze trzypiętrowego bloku. W jego wyniku jedna osoba została poszkodowana. Była to młoda kobieta, która z poparzeniami ciała została odwieziona do szpitala"

- powiedział st. sekc. Łukasz Górczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.

Wyjaśnił, że zniszczeniu uległy trzy mieszkania na parterze, gdzie wystąpił wybuch. Uszkodzone są m.in. ściany i okna. "Po opinii inspektora nadzoru budowalnego lokatorzy pozostałych mieszkań mogli do nich wrócić" - wskazał.

W akcji brało udział osiem zastępów straży pożarnej. Na miejsce podstawiono autobus, do którego ewakuowano lokatorów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną wybuchu mogło być niewłaściwe użytkowanie kuchenki gazowej.