Awantura u Niemców. Bo ważny sędzia mówił niepoprawne rzeczy o uchodźcach

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Wywiad udzielony mediom przez wiceprezesa Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Ferdinanda Kirchhofa, w którym niemiecki sędzia poruszył m.in. sprawę uchodźców, wywołał falę krytyki ze strony polityków, którzy wezwali go do większej wstrzemięźliwości.

O zastrzeżeniach do kontaktów Kirchhofa z mediami napisał tygodnik „Der Spiegel”. W ministerstwie sprawiedliwości przyjęto wywiad, jakiego wiceprezes TK wspólnie z ministrem sprawiedliwości Bawarii Winfriedem Bausbackiem udzielił na początku tygodnia „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, z „ogromnym zdziwieniem” – czytamy w „Spieglu”.

Tygodnik cytuje ministra sprawiedliwości Nadrenii-Palatynatu Herberta Mertina, który powiedział, że sędziowie TK powinni być „szczególnie ostrożni” w komentowaniu aktualnych problemów politycznych.

W wywiadzie dla „FAZ” Kirchhof uznał zakaz noszenia przez kobiety burek za „do pomyślenia, a częściowo nawet konieczny”. Wiceprezes TK zasugerował ponadto, że spośród uchodźców, którzy w ostatnich latach przyjechali do Niemiec, tylko nieliczni mają prawo do azylu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fiskus ułatwia rozliczenie dostawczych aut

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Resort finansów potwierdza, że nie trzeba dodatkowych badań auta, aby wrzucić całe paliwo w koszty - pisze dziś "Rzeczpospolita".

Jak pisze gazeta, przedsiębiorcy wykorzystujący w działalności samochody dostawcze mogą je rozliczać w całości w podatkowych kosztach. Ministerstwo Finansów potwierdziło "Rzeczpospolitej", że nie potrzebują dodatkowego zaświadczenia ze stacji kontroli pojazdów.

Chodzi o nowe, obowiązujące od 1 stycznia zasady rozliczania samochodów w PIT/CIT. Wynika z nich, że wydatki na eksploatację aut osobowych (paliwo, remonty, mycie) mogą być podatkowym kosztem jedynie w 75 proc. (w poprzednich latach przedsiębiorcy odliczali 100 proc.). Całość rozliczą ci, którzy jeżdżą tylko służbowo (co potwierdza szczegółowa ewidencja przejazdów). A także przedsiębiorcy, którzy korzystają z samochodów ciężarowych.

"Czy na korzystnych zasadach można też rozliczyć wykorzystywane w wielu firmach samochody dostawcze?" - pyta gazeta.

"Chodzi o pojazdy do 3,5 tony z jednym rzędem siedzeń oddzielonym od części ładunkowej (która może być też otwarta). Czyli samochody wielozadaniowe, dostawcze busy, vany, pick-upy. Aby rozliczać taki pojazd, tak jak ciężarowy, potrzebne jest specjalne zaświadczenie ze stacji diagnostycznej" - tłumaczy cytowany przez "Rzeczpospolitą" Konrad Piłat, doradca podatkowy w kancelarii KNDP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl