Podczas szczytu w Paryżu poświęconego kryzysowi uchodźczemu centralnymi postaciami była kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron. Pojawili się także czołowi politycy z Rzymu i Madrytu, a także z Libii, Czadu i Nigru - trzech wielkich państw na szlaku migracyjnym do Europy.

Przy okazji szczytu niemiecki dziennik "Bild" ujawnił szczegóły planu Angeli Merkel, dotyczącego łączenia rodzin uchodźców przyjętych już do Niemiec. Liczby podane przez gazetę szokują. 

Już teraz liczba wiz wydawanych Syryjczykom i Irakijczykom w związku z łączeniem rodzin rośnie. W 2015 r. wydano 24 tys. takich dokumentów. W 2016 r. - 48 tys. Według "Bilda" w 2017 r. ma być to 72 tys.!

Ale dane te będą rosły i trudno będzie tę lawinę zatrzymać. Dlaczego?

Obecnie do występowania z wnioskiem o ściągnięcie do Niemiec swoich bliskich uprawnionych jest 268 tys. Syryjczyków. W 2018 r. liczba ta zostanie powiększona jednak o 120 tys. - ujawnia "Bild". Oznacza to, że w przyszłym roku swoje rodziny do Niemiec będzie mogło ściągnąć aż 390 tys. Syryjczyków.