Na Sycylii odkryto ślady produkcji najstarszego włoskiego wina

/ WolfBlur

  

Na Sycylii znaleziono pozostałości najstarszego wina produkowanego na terytorium Włoch i w zachodniej części basenu Morza Śródziemnego. Naukowcy ustalili, że wytwarzano je tam prawie 6 tysięcy lat temu, czyli znacznie wcześniej niż dotąd przypuszczano.

Ślady wina badacze odkryli na dnie amfory pochodzącej z epoki miedzi (eneolitu), znalezionej w trudno dostępnej grocie koło miasta Agrigento. Badania nad znaleziskiem prowadziła międzynarodowa grupa ekspertów pod kierunkiem archeologa Davide Tanasiego z Uniwersytetu na Florydzie we współpracy z włoskim Komitetem Badań Naukowych.

Zespół naukowców twierdzi, że na obszarze obecnych Włoch wino zaczęto wytwarzać nie w epoce brązu, jak utrzymywano do tej pory, ale 3 tys. lat wcześniej.

W przeszłości znaleziono na Sardynii nasiona winorośli z 1300-1100 r. przed naszą erą, co potwierdziło, że na wyspie była ona uprawiana.

Davide Tanasi powiedział włoskiej agencji Ansa, że prace jego zespołu pozwoliły odkryć osad po fermentacji, co wskazuje nie tylko na uprawę winorośli, ale także na wytwarzanie wina.

Na podstawie odnalezionych śladów kwasu winowego nie można stwierdzić, czy najstarsze sycylijskie wino było białe czy czerwone.

Nie wiadomo też, kto je produkował.

"Wiemy zaś, że terytoria te zamieszkiwała wspólnota rolników i hodowców, która zaczynała wytwarzać tkaniny"

- wyjaśnił Tanasi.

"Uprawa winorośli to ważna nowość, która ma istotny aspekt ekonomiczny, bo wino było cennym dobrem, które mogło być przedmiotem handlu"

- podkreślił archeolog.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prof. Sadurski pożegna się z funkcją akademika UW? Jest apel sędziego Izby Dyscyplinarnej SN

Wojciech Sadurski / De Balie [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)]

  

Sędzia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego prof. Jan Majchrowski zwrócił się w liście do rektora Uniwersytetu Warszawskiego o zawieszenie prof. Wojciecha Sadurskiego w prowadzeniu zajęć ze studentami UW z zakresu praw człowieka. Zaapelował również o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w związku z jego skandalicznymi wpisami na Twitterze.

Sadurski znany jest z agresywnych wpisów w mediach społecznościowych, a także z dziwacznych pomysłów. Przed rokiem informowaliśmy, że pracuje nad projektem... Obywatelskiego Trybunału Stanu, który miałby orzekać w sprawach "przeciw najważniejszym osobom w państwie PiS". Sadurski sporządził nawet Akt Oskarżenia, opublikowany m.in. na portalu NaTemat. [polecam:https://niezalezna.pl/243122-profesor-w-oparach-absurdu-sadurski-oglosil-projekt-antypisowskiego-trybunalu]

Ale w tym przypadku chodzi o personalne ataki na innego profesora.

Wraz z niniejszym wnioskiem o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, poprzedzającego postępowanie dyscyplinarne, wnoszę zatem o zawieszenie Wojciecha Sadurskiego w prowadzeniu zajęć ze studentami UW z zakresu problematyki praw człowieka

- czytamy w piśmie prof. Jana Majchrowskiego skierowanym do rektora UW prof. Marcina Pałysa.

Majchrowski argumentuje, że powodem złożenia wniosku jest naruszenie przez Sadurskiego godności zawodu nauczyciela akademickiego, "w związku z jego kolejną publiczną wypowiedzią – wpisem na jego koncie w serwisie społecznościowym Twitter dokonanym w dniu wczorajszym - wobec mojej osoby" oraz z wcześniejszymi wpisami.

Prof. Jan Majchrowski zaznacza, że wspomniane wpisy: "w których jestem określany między innymi jako zero (tt 22 listopada 2018 r. - red.), czy nieudacznik (tt 19 listopada 2019 r. - red.), nie tylko mają bezspornie charakter bezprawny i zniesławiający, ale też kompromitują Uczelnię, której profesorem mieni się osoba używająca takiego języka – zwłaszcza jeśli uczelnia ta powierzyła tej osobie nauczanie praw człowieka!".

W piśmie skierowanym do rektora UW Majchrowski powołuje się na stanowisko prezydium Konferencji Akademickich Szkół Polskich (KRASP), którego członkiem jest rektor UW z września 2019 r. Jak przypomina Majchrowski, przyjęto wówczas stanowisko, w którym czytamy m.in., że „naczelną wartością jest poszanowanie godności i szacunek dla człowieka”, że „w środowisku akademickim (…) powinniśmy dawać wzór powściągliwości w użyciu języka”, że „język nie może ranić”, że „coraz wyraźniej radykałowie obu stron wpływają na ogólną atmosferę społeczną” i że „dalsza eskalacja tego konfliktu jest groźna dla wszystkich”.

Czyny takie – uchybiające obowiązkom nauczyciela akademickiego i godności zawodu nauczyciela akademickiego – powinny bezwarunkowo podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej w naszych uczelniach

- podsumowuje Majchrowski.

[polecam:https://niezalezna.pl/244825-autorytet-tvn-u-stanie-przed-rzecznikiem-dyscyplinarnym-sedzia-sn-quotzlozylem-odpowiedni-wniosekquot]

Przypomnijmy, że to nie pierwsza „utarczka” pomiędzy profesorami. W listopadzie ub.r. prof. Majchrowski również złożył wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej prof. UW Wojciecha Sadurskiego. Wówczas z powodu „uporczywego naruszania przezeń godności nauczyciela akademickiego oraz zasad etyki”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl