Spotkanie odbył osię w jednej z warszawskich restauracji w lutym 2014 roku.

Fragmenty rozmowy w restauracji „Sowa & Przyjaciele” ujawnione przez tvp.info.

Jacek Krawiec: - A propos szkoły, to twój młody jest w Anglii?

Radosław Sikorski: - Dwóch.

Jacek Krawiec: - Dwóch już? Ile mają lat?

Radosław Sikorski: - 13 i 16.

Jacek Krawiec:  - A 16 to już jest. A do jakiej szkoły?

Radosław Sikorski: - Eton College.

Jacek Krawiec: - To grubo. No ja jestem na etapie, no mój maturę zdaje za chwilę, poskładał tam wszędzie, gdzie mógł już poskładać aplikacje. Głównie do Stanów chce iść na studia. Chce iść na nauki polityczne, albo to tam PPE gdzieś tam na Oxfordzie.

Radosław Sikorski: - Na Oxfordzie, ja kończyłem.

Jacek Krawiec: - Ty kończyłeś, no to on na to chce iść, ale nie na Oxford. W Anglii jest…

Radosław Sikorski: - PPE jest właśnie na Oxfordzie.

Jacek Krawiec: - Ja mówię kurna, chwila, PPE, na takie kierunki aplikuje, na tych uczelniach się różnie nazywają. On chce bardzo do Stanów. W Anglii dostał oferty z Bath i z Bristol i dostał dzisiaj z Hong-Kongu. Jestem w Hong-Kongu 26 na parkingu szanghajskim. [niezrozumiałe] To było dosyć łatwo ofertę dostał. A na Stany odpowiedzi czeka, bo to w grudniu dopiero aplikował. Wszędzie tam zdawał do tych wszystkich z górnej półki. Zobaczymy, gdzie on tam [niezrozumiałe]. Ja mu odradzałem. Mówię: kurcze, rok wcześniej do szkoły poszedł. Ja mówię: chłopak tak daleko, że lepiej, żeby był w Anglii. Pojechał na summer camp na Oxford, powiedział, że nuda, nie? Nie pasuje mu Anglia, temperamentem. I przestałem, wiesz, się w to wtrącać. Jak byłem z nim, zrobiliśmy taki objazd uniwersytetów w Stanach, zaczęliśmy sobie od Columbia i NYU i pojechaliśmy do Bostonu, na MIT i na Harvard, a potem na Georgetown do Waszyngtonu, potem na Zachodnie Wybrzeże – Berkeley, UCLA i Stanford. Jak zobaczyłem te, k***a, kampusy, to wszystko, te budżety w tych uczelniach, 5 miliardów taki Stanford rocznie ma budżet.

Radosław Sikorski: - Nie, to nie jest budżet, to jest chyba [niezrozumiałe].

Jacek Krawiec: - Endowment z tego jest jedna trzecia. 5 miliardów to pieniądze, które mają do wydania. Jedną trzecią mają właśnie z endowment, drugą jedną trzecią mają z dotacji i jedną trzecią mają z inwestowanych pieniędzy. Więc, pięć miliardów to jest, k***a, taaak duży biznes. Masakra.

Radosław Sikorski: - Wiesz, oni rozumieją to czego nasi, k***a, nieroby, ci wszyscy rektorzy, nie rozumieją. Że wiesz, główne finansowanie uniwersytetów to może być z [niezrozumiałe].

Jacek Krawiec: - Tak.

Radosław Sikorski: - Tylko musisz mieć bazę danych.

Jacek Krawiec: - Absolutnie.

Radosław Sikorski: - Się k***** m nie chce. Łatwiej jest naszczekać na rząd, żeby dał, wiesz.

Jacek Krawiec: [niezrozumiałe]

Radosław Sikorski: - Raz na miesiąc dostaje coś.

Jacek Krawiec: - Słuchaj, jak w tym Stanfordzie nas oprowadzali po kampusie to było tak: a ten budynek to jakiś, k***a, do doświadczeń czy do czegoś, a tu miejsce mister Hewlett, a ten naprzeciw to mister Packard. Nie chciał być gorszy, k***oa. A tamta stodoła, taka trzy razy większa od tych to Bill Gates, bo musiał postawić większą, wiesz. Tak że, czekamy na jakieś wieści to marzec kwiecień odpowiedzi i za chwilę mi jeden pryśnie z domu. Ale to chłopaki już w Anglii się będą edukować, nie?

Jednym z wątków rozmowy był wynik przyszłych wyborów.

Ja nie wierzę, żeby naród, jak przyjdzie do wrzucenia kartki, żeby naród chciał Kaczora na premiera, a Macierewicza na ministra obrony. Po prostu nie wierzę

– mówił Radosław Sikorski.

W nagraniu jest też mowa o tym, dlaczego PO nie przegłosowała ustawy o możliwości głosowania przez internet.

Pytałem się kiedyś właśnie Igora, czemu nie przegłosowali ustawy o tym głosowaniu przez internet, to mówi, że zrobili badania i internet to jest, k***a, PiS, Palikot i to jest Korwin. (…) Że to się nie opłaca

– mówił Jacek Krawiec.

Na Twitterze pojawiły się pierwsze komentarze po ujawnieniu kolejnej rozmowy Sikorskiego z Krawcem.