Therese Johaug nie wystąpi na igrzyskach

/ Redningsselskapet; creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en

  

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie przedłużył dyskwalifikację biegaczki narciarskiej Therese Johaug do 18 miesięcy. To oznacza, że Norweżka nie wystąpi na przyszłorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu.

Johaug w lutym została zdyskwalifikowana za doping na 13 miesięcy, do 18 listopada, przez norweską konfederację sportu NIF. Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) 7 marca zakwestionowała karę, uważając że jest zbyt niska i skierowała apelację do Sportowego Sądu Arbitrażowego.

Sprawa mistrzyni olimpijskiej i świata rozpoczęła się podczas badania antydopingowego we wrześniu, kiedy wykryto u niej zakazany steryd clostebol będący składnikiem maści, którą otrzymała od lekarza reprezentacji na poparzone słońcem usta. Johaug tłumaczyła, że nie sprawdzała składu preparatu, ponieważ ufała lekarzowi, którego decyzji według kontraktu z reprezentacją nie można kwestionować.

Biegaczka została przesłuchana przez CAS 6 czerwca i początkowo termin ogłoszenia ostatecznego werdyktu zapowiedziany został na koniec lipca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza wokół przewodniczącej komisji rodziny. Marszałek Sejmu: To źle wróży

Magdalena Biejat / twitter.com/KancelariaSejmu

  

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek była pytana na konferencji prasowej w Sejmie, czy planowana jest zmiana przewodniczącej komisji rodziny. Zaznaczyła, że obecnie nic jej nie wiadomo w sprawie ewentualnej zmiany szefa komisji rodziny. Jednocześnie zwróciła uwagę, że kontrowersyjna wypowiedź przewodniczącej tejże komisji Magdaleny Biejat „bardzo ją zaniepokoiła”.

Nic mi na ten temat nie wiadomo (...), żeby miały być jakieś zmiany.
- ucięła dyskusję na temat ewentualnych zmian w składzie komisji rodziny marszałek Elżbieta Witek.

Dopytywana, czy jej zdaniem powinno dojść do zmiany przewodniczącej komisji, odparła jednoznacznie:

Nie znam składu osobowego komisji rodziny. Natomiast znam wypowiedź pani przewodniczącej, która mnie bardzo zaniepokoiła, jedna z pierwszych chyba której udzieliła po tym jak została przewodniczącą. To źle wróży, bo myślę, że przewodnicząca komisji razem z prezydium powinna reprezentować zdanie i opinie całej komisji.
- podkreśliła marszałek Sejmu.

Niedługo po wyborze na przewodniczącą komisji rodziny Biejat mówiła w radiowej Jedynce, że Lewica bardzo dba o rodzinę, jednocześnie zwróciła uwagę, że „rodziny są bardzo różne”.

[polecam:https://niezalezna.pl/297381-goscini-z-lewicy-ujawnia-swoj-plan-na-kierowanie-komisja-polityki-spolecznej-i-rodziny]

To, że my rozszerzamy definicję rodziny i nie przymykamy oczu na fakty, tylko mówimy, że są bardzo różne rodziny - w tym też te, które Prawo i Sprawiedliwość uważa za rodziny tradycyjne - nie zagraża żadnemu modelowi rodziny [...] Społeczeństwo się zmienia. Kanon tego, co jest normalne, naturalne, przyjmowane, też się zmienia. Rozumiem, że to jest trudne dla osób konserwatywnych, które chciałyby, żeby wszystko było po staremu, ale świat idzie do przodu, zmienia się.
- przekonywała Biejat.

Dodała, że przyjęcie tego do wiadomości oraz „zadbanie o to, żeby wszyscy się zmieścili w Polsce nikomu nie zagraża, a wręcz przeciwnie”.

Zapytana, czy Lewica zgłosi projekt dopuszczający w kraju małżeństwa jednopłciowe, wiceszefowa klubu Lewicy odparła: „oczywiście, że tak”. Dopytana, czy będzie również projekt umożliwiający adopcję przez te małżeństwa, powiedziała, że ten temat nie był jeszcze poruszany w klubie Lewicy.

Ale ja uważam, że małżeństwa jednopłciowe powinny mieć takie prawo, przede wszystkim dlatego, że zależy mi na dobru dzieci. W parach jednopłciowych i tak już wychowują się dzieci, a po drugie zależy nam, żeby rozszerzać grupę rodzin, które mogą adoptować dzieci czekające na adopcję
- mówiła Biejat.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl