Koniec pierwszej rundy negocjacji NAFTA

pixabay.com

  

Zakończona pierwsza runda negocjacji zmian w układzie o wolnym handlu NAFTA ujawniła poważne różnice zdań pomiędzy sygnatariuszami układu, czyli USA, Kanadą i Meksykiem - poinformował dziennik "Wall Street Journal".

Jednym z punktów spornych rundy był postulat delegacji amerykańskiej kierowanej przez ambasadora Roberta Lighthizera, stałego przedstawiciela handlowego USA, aby w ramach układu "znacząca część samochodów i części zamiennych do samochodów była produkowana w Stanach Zjednoczonych".

Takie stanowisko Amerykanów w dziedzinie przemysłu motoryzacyjnego jest próbą spełnienia wyborczej obietnicy prezydenta USA Donalda Trumpa, że zgodnie ze swoim hasłem "America First" (“Ameryka przede wszystkim") będzie starał się odzyskać dla gospodarki amerykańskiej miejsca pracy utracane - jego zdaniem - z powodu międzynarodowych porozumień handlowych takich jak NAFTA.

Jedną z pierwszych decyzji prezydenta Trumpa była podjęta 23 stycznia, trzy dni po objęciu urzędu, decyzja o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z układu o wolnym handlu w rejonie Pacyfiku TPP (Transpacyficznego Partnerstwa).

Trump podczas kampanii wyborczej nazwał układ NAFTA "najgorszym porozumieniem w historii świata" i obiecał wycofanie się USA z tego układu. Jednak po objęciu władzy zmienił stanowisko. Zamiast zerwania układu, który przyczynił się do stworzenia największej strefy wolnego handlu na świecie, prezydent zgodził się na jego renegocjację.

Negocjatorzy Kanady i Stanów Zjednoczonych już przed rozpoczęciem pierwszej rundy rozmów zapowiedzieli, że będą się domagać od Meksyku gwarancji większego poszanowania postanowień układu w dziedzinie praw człowieka, warunków pracy i ochrony środowiska w tym kraju.

Prowadzący negocjacje mają nadzieję, że doprowadzą one do opracowania zasad współpracy handlowej w sektorach gospodarki, które jeszcze nie istniały w momencie podpisania układu 23 lata temu, jak np. handel w internecie.

Z uwagi na zbliżające się wybory w Meksyku i przyszłoroczne wybory do Kongresu w Stanach Zjednoczonych, przedstawiciele trzech państw sygnatariuszy NAFTA mają nadzieję na zakończenie negocjacji do końca tego roku.

Druga runda negocjacji rozpocznie się w mieście Meksyk 1 września.

Północnoamerykański Układ o Wolnym Handlu był negocjowany w czasach administracji republikańskiego prezydenta George’a H.W. Busha (1989-1993), a następnie ratyfikowany przez Kongres i podpisany po objęciu rządów w Białym Domu przez Demokratę Billa Clintona. Układ wszedł w życie 1 stycznia 1994 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi

Wczytuję komentarze...

Weterani walk o niepodległość chcą pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 r.

Bitwa warszawska – piechota polska w tyralierze / By unknown-anonymous - Centralne Archiwum Wojskowe, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58830537

  

Do kancelarii marszałek Sejmu Elżbiety Witek wpłynęło pismo Federacji Stowarzyszeń Weteranów i Sukcesorów Walk o Niepodległość RP. Jego sygnatariusze chcą podjęcia działań Sejmu w sprawie budowy pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 roku - podaje "Nasz Dziennik".

Do kancelarii nowo zaprzysiężonej marszałek Sejmu Elżbiety Witek 13 listopada wpłynęło pismo Federacji Stowarzyszeń Weteranów i Sukcesorów Walk o Niepodległość RP. Jego sygnatariusze domagają się podjęcia konkretnych działań Sejmu i apelują o niezwłoczne przystąpienie do budowy pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Autorzy załączają do pisma projekt takiej uchwały, zaznaczając, że nadrzędnym celem jest upamiętnienie bitwy w formie monumentu" - podaje "ND".

Jak przypomina gazeta, inicjatywy społeczne mające na celu postawienie pomnika Bitwy Warszawskiej pojawiły się już w 2017 roku.

"Przepychanka trwa już dwa lata, bez żadnego pozytywnego skutku. To jest zaskakujące i oburzające. Temat budowy pomnika powinien być już dawno ustalony i realizowany. Tymczasem jest tylko przepychany z miejsca na miejsce, bez żadnych konkretnych zadań wykonawczych"

- oburzał się w rozmowie z "ND" Leonard Kapiszewski, prezes Rady Fundacji Stowarzyszeń Weteranów i Sukcesorów Walk o Niepodległość RP.

"Oczekujemy podjęcia stosownej uchwały przez Sejm, wówczas będzie ona wiążąca i zmusi wszystkie organy państwowe, odpowiedzialne za te problemy, do podjęcia działań w tym przedmiocie" - mówił Kapiszewski.

Jak przypomina "ND" Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyznaczyło swojego przedstawiciela do sądu konkursowego, który zajmuje się wyborem projektu budowy pomnika. Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków Urzędu m.st. Warszawy. Nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądał pomnik i gdzie stanie. MON patronuje natomiast budowie Muzeum Bitwy Warszawskiej w Ossowie - obecnie podejmowane są działania dotyczące uzyskania pozwolenia na budowę oraz przeprowadzenia procedur przetargowych.

17 października Senat RP przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2020 Rokiem Bitwy Warszawskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl