23-letni Marokańczyk miał być najprawdopodobniej ostatnim pozostającym na wolności członkiem komórki terrorystycznej, która przeprowadziła zamachy w Barcelonie i Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od tego miasta. Zginęło w nich 15 osób.

Czytaj też: Po Barcelonie zamach w Cambrils! Pięciu terrorystów nie żyje – WIDEO z momentu ataku

Hiszpańscy śledczy są przekonani, że Abujakub był kierowcą furgonetki, która wjechała w ludzi na Las Ramblas. Po zamachu uciekł on fordem focusem, zabiwszy wcześniej właściciela auta, katalońskiego działacza społecznego Paua Pereza. Następnie dżihadysta potrącił w alei Diagonal policjantkę, która kontrolowała przejeżdżające arterią pojazdy.

Hiszpańska telewizja TVE24 ujawniła dziś, że według ustaleń policji w noc poprzedzającą zamach na Las Ramblas terroryści uzgodnili jego przebieg w jednym z mieszkań w miasteczku Ripoll, około 100 km na północ od Barcelony. Tam właśnie przed zamachem mieszkała część dżihadystów, którzy w czwartek i piątek dokonali zamachów w Barcelonie oraz nadmorskiej miejscowości Cambrils.

Liczba ofiar śmiertelnych zamachów w Barcelonie i nadmorskim kurorcie Cambrils z czwartku i piątku wzrosła do 15

- poinformował dziś szef resortu spraw wewnętrznych w autonomicznym rządzie Katalonii Joaquim Forn.

Piętnastą ofiarą jest 34-letni mężczyzna pochodzący z Vilafranca del Penedes. Jego ciało znaleziono w samochodzie, który nie zatrzymał się podczas kontroli policyjnej kilka godzin po czwartkowym zamachu w Barcelonie. Auto znaleziono następnie na obrzeżach tego miasta.

Według Forna 34-latek został zabity nożem przez terrorystę z barcelońskiej promenady Las Ramblas. Dotychczas policja nie łączyła tego incydentu z atakiem w centrum stolicy Katalonii, w którym śmierć poniosło 13 osób.

Czytaj też: Trwa obława na zamachowców. Kim jest terrorysta z Barcelony?

Tymczasem media poinformowały o zdarzeniu, które mogło mieć podłoże terrorystyczne. Mężczyzna mający na sobie pas z ładunkami wybuchowymi został zastrzelony w miejscowości Subirats na zachód od Barcelony - podało dziś hiszpańskie radio Cadena. Katalońska policja poinformowała, że bada "incydent" w Subirats.

Źródła związane ze śledztwem potwierdziły własnie, że mężczyzna zastrzelony w Subirats to sprawca zamachu z Barcelony Junes Abujakub.

Aktualizacja, godz. 17.46: Mężczyzna unieszkodliwiony w miejscowości Subirats na zachód od Barcelony to podejrzany sprawca zamachu z Barcelony Junes Abujakub - poinformowała hiszpańska telewizja publiczna, powołując się na źródła związane ze śledztwem. Katalońska policja nie chce powiedzieć, czy mężczyzna postrzelony w Subirats nie żyje czy został ranny - podaje agencja Reutera.

Hiszpańscy saperzy używają robota, aby zbliżyć się do unieszkodliwionego przez policję mężczyzny.

Aktualizacja, godz. 18.29: Hiszpańska policja potwierdza: domniemany sprawca zamachu w Barcelonie został zastrzelony.