Gliwicka Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę

facebook.com/pg/Gliwicka-Piesza-Pielgrzymka-na-Jasną-Górę

  

Jedna z najstarszych polskich pieszych pielgrzymek na Jasną Górę – 371. Gliwicka Piesza Pielgrzymka i jednocześnie 25. diecezjalna – dotarła w sobotę do Częstochowy. Tego dnia do sanktuarium przybyli także wierni m.in. z diecezji opolskiej.

Jedna z najstarszych polskich pieszych pielgrzymek na Jasną Górę – 371. Gliwicka Piesza Pielgrzymka i jednocześnie 25. diecezjalna – dotarła w sobotę do Częstochowy. Tego dnia do sanktuarium przybyli także wierni m.in. z diecezji opolskiej.

Pątnicy z obu grup modlili się m.in. za ks. Krzysztofa Grzywocza z diecezji opolskiej, który zaginął w Alpach w Szwajcarii.

Gliwicka pielgrzymka to jedna z najdłużej odbywających się pielgrzymek do Częstochowy, według kronik uznawana za najstarszą. Jej początki sięgają 1626 r., gdy podczas wojny trzydziestoletniej wojska duńskie generała Mansfelda oblegały Gliwice. Według legend Maryja rozpostarła wtedy swój płaszcz nad miastem, chroniąc je i zmuszając wrogów do ucieczki.

Po cudownym ocaleniu 80 mieszczan jeszcze tego samego roku wyruszyło z pielgrzymką do Częstochowy, gdzie 29 września umieścili sztandar z wizerunkiem Maryi. Ponadto mieszkańcy Gliwic złożyli w kościele parafialnym ślubowanie, że co roku będą odbywać pielgrzymkę. Jak podają miejskie kroniki, "Matce Bożej to ślubowanie było miłe, a dla mieszczan zbawienne".

I choć pielgrzymowanie rozpoczęło się 391 lat temu, nie zawsze się ono odbyło, stąd obecna liczba - 371.

Uczestnicy pielgrzymki wyruszyli w czwartek rano z gliwickiej katedry. Jak podało Biuro Prasowe Jasnej Góry, podzielone na dziesięć grup 1464 osoby wędrowały 3-4 dni (w zależności od miejsca wyruszenia), pokonując średnio ok. 130 km. Najmłodsi uczestnicy mieli 5 miesięcy, a najstarsi – 85 lat. Tegoroczne hasło to: "Idźcie i głoście".

To jest młoda pielgrzymka, przede wszystkim jest tu młodzież, im się jeszcze chciało, mimo deszczu podczas ostatniego postoju +belgijkę+ tańczyć, to są młodzi, Boży wariaci. To było pokłosie Światowych Dni Młodzieży - ruszcie się, na tych kanapach nie można siedzieć, więc papież Franciszek zostawił im trochę energii i to trwa 

– mówił cytowany przez jasnogórskie biuro prasowe kierownik pielgrzymki ks. Bernard Plucik.

Jak opowiadał ks. Plucik, na trasie pielgrzymów odwiedził m.in. biskup senior Gerard Kusz. "Pozbierał się nasz chorowity biskup senior, przyjechał i wzruszył wszystkich. Powiedział, że +Pan Bóg chyba jeszcze chce, żebym się z wami spotkał+, bo zawsze tam bywał na tym postoju, odprawiał mszę św. i było to wzruszające szczególnie dla tych starszych pielgrzymów" - mówił ks. Plucik.

W sobotę na Jasną Górę dotarła także 41. Piesza Pielgrzymka Opolska, w której wędrowało ponad 2,7 tys. osób. Pątnicy pokonali od 80 do 120 km w ciągu 5-7 dni. Tegorocznej wędrówce opolskiej towarzyszyły słowa: "Z Maryją idziemy głosić Ewangelię miłosierdzia". Wiernych wspierał biskup opolski Andrzej Czaja.

Grupa z Opola również modliła się za ks. Krzysztofa Grzywocza. Dzień wcześniej szwajcarska policja opublikowała komunikat o zaginięciu duchownego w Alpach w Szwajcarii.

Sierpień to na Jasnej Górze tradycyjny okres szczytu pielgrzymkowego. Tylko w pierwszych dwóch tygodniach miesiąca do Częstochowy dotarło ok. 68 tys. pątników ze wszystkich zakątków Polski i z zagranicy.

Pierwszy "szczyt" objął dni poprzedzające obchodzoną 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, drugi rozpocznie się wkrótce - na kilka dni przed odpustem Matki Bożej Częstochowskiej (26 sierpnia). Tego dnia obchodzone też będą główne uroczystości 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu koronami papieskimi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kim są "manifestanci" z Łowicza? Wiceminister wskazuje na znane postacie. "Cel jest jeden"

Zdjęcie ilustracyjne / Lidia Lemaniak/Niezalezna.pl; twitter.com

  

Kim są ludzie, którzy kolejny raz próbowali zakłócić spotkanie prezydenta RP Andrzeja Dudy? Dziś w Łowiczu doszło do kolejnej takiej sytuacji, a wiceminister Sebastian Kaleta wychwycił ciekawy szczegół. Według niego, niektórzy z "manifestantów", to po prostu... przywiezione do Łowicza znane postacie. Jego przypuszczenia potwierdzają dziennikarze.

Podczas dzisiejszego spotkania z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Łowiczu pojawiła się grupa manifestantów, która wznosiła okrzyki przeciwko prezydentowi. Mieli ze sobą transparenty, m.in. "Przestańcie kraść". Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta wypatrzył wśród tłumu osoby, które doskonale zna z widzenia. Opisał to cytatem: "Kiedy pytają mnie, skąd jestem, odpowiadam: z Polski! A konkretnie z jakiej części Polski jestem? Odpowiadam - konkretnie z całej Polski".

- Czas zadać pytanie: kto za to płaci? Od Pucka, przez Warszawę, do Łowicza. Codziennie na szlaku. W objęciach i gratulacjach od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

- napisał Kaleta w kolejnym tweecie. 

- Grupka kilkunastu osób – część z nich znana doskonale z zakłócania spotkań i wieców w Warszawie, postanowiła uruchomić coś na kształt objazdowej trupy jeżdżącej za Andrzejem Dudą. Cel jest jeden, wykreowanie fałszywej projekcji, że spotkaniom prezydenta towarzyszą protestujący "mieszkańcy"

– ocenił wiceminister Sebastian Kaleta w rozmowie z portalem Niezalezna.pl. 

- To test dla mediów, czy chcą relacjonować kampanię czy uczestniczyć w kampanii opozycji. Opozycji, ponieważ Małgorzata Kidawa-Błońska ostatnio radowała się zachowaniem tych ludzi. Zatem jej sztab powinien odpowiedzieć na pytanie czy ich aktywność jest ze sztabem uzgodniona

– dodał Kaleta.

Co ciekawe, przypuszczenia wiceministra Kalety potwierdzają dziennikarze. Daniel Liszkiewicz napisał, że jednego z manifestantów widywał codziennie przed siedzibą Telewizji Polskiej.

Samuel Pereira potwierdził, że najprawdopodobniej do Łowicza pojechała grupa, która "protestuje" przed siedzibą TVP.

A tymczasem internauci starają się identyfikować "mieszkańców Łowicza". Jak piszą, jednym z tych, którzy dziś protestowali w województwie łódzkim, może być Arkadiusz Szczurek - znany uczestnik antyrządowych demonstracji. Ten sam, który kiedyś wdrapał się w Warszawie na pomnik poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej. 

[polecam:https://niezalezna.pl/270791-troglodycki-popis-znanego-kodziarza-nazistowskie-hasla-na-pomniku-smolenskim]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts