Jedna z najstarszych polskich pieszych pielgrzymek na Jasną Górę – 371. Gliwicka Piesza Pielgrzymka i jednocześnie 25. diecezjalna – dotarła w sobotę do Częstochowy. Tego dnia do sanktuarium przybyli także wierni m.in. z diecezji opolskiej.

Pątnicy z obu grup modlili się m.in. za ks. Krzysztofa Grzywocza z diecezji opolskiej, który zaginął w Alpach w Szwajcarii.

Gliwicka pielgrzymka to jedna z najdłużej odbywających się pielgrzymek do Częstochowy, według kronik uznawana za najstarszą. Jej początki sięgają 1626 r., gdy podczas wojny trzydziestoletniej wojska duńskie generała Mansfelda oblegały Gliwice. Według legend Maryja rozpostarła wtedy swój płaszcz nad miastem, chroniąc je i zmuszając wrogów do ucieczki.

Po cudownym ocaleniu 80 mieszczan jeszcze tego samego roku wyruszyło z pielgrzymką do Częstochowy, gdzie 29 września umieścili sztandar z wizerunkiem Maryi. Ponadto mieszkańcy Gliwic złożyli w kościele parafialnym ślubowanie, że co roku będą odbywać pielgrzymkę. Jak podają miejskie kroniki, "Matce Bożej to ślubowanie było miłe, a dla mieszczan zbawienne".

I choć pielgrzymowanie rozpoczęło się 391 lat temu, nie zawsze się ono odbyło, stąd obecna liczba - 371.

Uczestnicy pielgrzymki wyruszyli w czwartek rano z gliwickiej katedry. Jak podało Biuro Prasowe Jasnej Góry, podzielone na dziesięć grup 1464 osoby wędrowały 3-4 dni (w zależności od miejsca wyruszenia), pokonując średnio ok. 130 km. Najmłodsi uczestnicy mieli 5 miesięcy, a najstarsi – 85 lat. Tegoroczne hasło to: "Idźcie i głoście".

To jest młoda pielgrzymka, przede wszystkim jest tu młodzież, im się jeszcze chciało, mimo deszczu podczas ostatniego postoju +belgijkę+ tańczyć, to są młodzi, Boży wariaci. To było pokłosie Światowych Dni Młodzieży - ruszcie się, na tych kanapach nie można siedzieć, więc papież Franciszek zostawił im trochę energii i to trwa 

– mówił cytowany przez jasnogórskie biuro prasowe kierownik pielgrzymki ks. Bernard Plucik.

Jak opowiadał ks. Plucik, na trasie pielgrzymów odwiedził m.in. biskup senior Gerard Kusz. "Pozbierał się nasz chorowity biskup senior, przyjechał i wzruszył wszystkich. Powiedział, że +Pan Bóg chyba jeszcze chce, żebym się z wami spotkał+, bo zawsze tam bywał na tym postoju, odprawiał mszę św. i było to wzruszające szczególnie dla tych starszych pielgrzymów" - mówił ks. Plucik.

W sobotę na Jasną Górę dotarła także 41. Piesza Pielgrzymka Opolska, w której wędrowało ponad 2,7 tys. osób. Pątnicy pokonali od 80 do 120 km w ciągu 5-7 dni. Tegorocznej wędrówce opolskiej towarzyszyły słowa: "Z Maryją idziemy głosić Ewangelię miłosierdzia". Wiernych wspierał biskup opolski Andrzej Czaja.

Grupa z Opola również modliła się za ks. Krzysztofa Grzywocza. Dzień wcześniej szwajcarska policja opublikowała komunikat o zaginięciu duchownego w Alpach w Szwajcarii.

Sierpień to na Jasnej Górze tradycyjny okres szczytu pielgrzymkowego. Tylko w pierwszych dwóch tygodniach miesiąca do Częstochowy dotarło ok. 68 tys. pątników ze wszystkich zakątków Polski i z zagranicy.

Pierwszy "szczyt" objął dni poprzedzające obchodzoną 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, drugi rozpocznie się wkrótce - na kilka dni przed odpustem Matki Bożej Częstochowskiej (26 sierpnia). Tego dnia obchodzone też będą główne uroczystości 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu koronami papieskimi.