Energetyka jądrowa – japoński przykład

Delegacja polskich dziennikarzy spędziła tydzień w Japonii, gdzie oglądała tamtejsze elektrownie jądrowe. Tokio chce przekonać Polaków, że to właśnie japońska technologia powinna zostać wykorzystana przy polskim projekcie elektrowni jądrowej.

Nie przesądzając, czy to najlepszy wybór, wyprawa przyniosła kluczowe informacje: Japończycy zdołali w terminie i mieszcząc się w budżecie, zbudować elektrownię z reaktorami w technologii ABWR – zmodernizowany i bezpieczniejszy wariant technologii z Fukushimy. Tymczasem kluczowym argumentem przeciwników energetyki jądrowej w Europie jest to, że elektrowni jądrowych nie da się zbudować na czas, a ich koszty są wielokrotnie wyższe od zakładanych. Tak jest niestety w wypadku projektów we Francji i w Finlandii. Jednak przykład japoński pokazuje, że może być inaczej. Wymaga to jednak wysokiego poziomu organizacji i determinacji. Po katastrofie w Fukishimie Japończycy podjęli tytaniczny wysiłek, by udowodnić, że energetyka jądrowa może być bezpieczna. Jeśli Polska chce budować „atom”, musi wspiąć się na te same wyżyny organizacyjne. Wtedy może i nam się udać.

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#Japonia #elektrownia jądrowa

Wojciech Jakóbik
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo