W wyniku nawałnic, które przeszły w nocy z piątku na sobotę nad miejscowościami w woj. wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, i pomorskim, zginęło sześć osób, a 52 zostały ranne. W całym kraju wiatr uszkodził lub zerwał dachy z prawie 4 tys. budynków, z czego 2,8 tys. to budynki mieszkalne. Uszkodzonych zostało również około 45 tys. ha lasów. Dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski poinformował, że pokotem leży ok. 8,2 mln m sześc. drewna.

Tymczasem opozycja potraktowała tragedię jako pretekst do ataku na rząd. Na nic zdały się apele szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka do opozycyjnych polityków, by „nie lansowali się na krzywdzie i nie prowadzili kampanii w sytuacji, gdy prowadzona jest akcja ratunkowa”. Nie przekonała ich również szybka pomoc rządu – do akcji włączono wojsko i uruchomiono kilkadziesiąt milionów złotych dla poszkodowanych. 

Grzegorz Schetyna tak się zapędził w krytykowaniu rządu, że napisał nawet o… „państwie teoretycznym”, pouczając przy tym, jak powinna wyglądać pomoc. Szybko mu przypomniano, kto i kiedy opowiadał, że Polska to państwo teoretyczne. 

Jednak najlepiej pohukiwania opozycji podsumowali dziennikarze „Panoramy” TVP2. Wystarczyło, że przypomnieli, jakich to cennych rad udzielał poszkodowanym w powodzi stulecia były premier, a obecnie sympatyk opozycji, Włodzimierz Cimoszewicz.

Trzeba być przezornym, trzeba być zapobiegliwym, trzeba się ubezpieczać 
– oznajmiał przed kamerami w 1997 roku.

Przypomniano też mniej odległe słowa byłej minister w rządzie Donalda Tuska – Elżbiety Bieńkowskiej. Co powiedziała, kiedy pytano ją o wielogodzinne opóźnienia pociągów i dantejskie sceny w zamarzniętych wagonach? 

Sorry, mamy taki klimat 
– stwierdziła lakonicznie Bieńkowska.

Znalazły się też i inne „złote myśli”, m.in. Donalda Tuska oraz Bronisława Komorowskiego. Trochę dłuższy materiał na ten temat przygotowały z kolei „Wiadomości” TVP1.