W miniony wtorek – w rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku – ulicami stolicy przeszedł marsz zorganizowany przez Młodzież Wszechpolską. Blokowali go przeciwnicy m.in. z ruchu Obywatele RP, którzy zebrali się na Nowym Świecie.

Jak poinformowała dziś warszawska policja, w marszu udział wzięło 220 osób, a w kontrmanifestacji – 200. Nad bezpieczeństwem czuwało natomiast 550 policjantów.

To właśnie krótka wymiana zdań między policjantem i uczestnikiem kontrmanifestacji zwróciła uwagę internautów. Demonstrujący najwyraźniej chciał dogryźć funkcjonariuszowi. 

Brzuszek wciągnij
– zwrócił się do policjanta.

Zaraz cię wciągnę, ale nosem
– usłyszał w odpowiedzi. 

Po tym zwolennik tzw. Obywateli RP szybko stracił ochotę do dalszej rozmowy. 

W czasie wczorajszych manifestacji policjanci wylegitymowali 178 osób. Wobec 117 z nich skierowano wnioski o ukaranie do sądu.

Funkcjonariusze wystawili również pięć mandatów i doprowadzili dwie osoby na komendę w celu ustalenia tożsamości. Nie było zatrzymanych
– poinformował Sylwester Marczak, rzecznik prasowy stołecznej policji.