Ponad 100 tys. wiernych na Jasnej Górze

/ @PstrykPstryk \ Twitter.com

  

Z udziałem ponad 100 tys. wiernych na Jasnej Górze odbyły się dziś uroczystości święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. W homilii abp Wacław Depo wezwał do obrony życia, pytał też o sens życia, patriotyzm i gotowość daru z siebie dzisiejszego pokolenia Polaków.

Powracają (...) pytania o sens głębokiego patriotyzmu i wyzwanie, przed którym również stoi Kościół w Polsce - bo Polska, matka i ojczyzna, jest jednością na fundamencie chrztu świętego, bez tej prawdy nie byłoby Polski – mówił metropolita częstochowski, co wierni przyjęli brawami.

Metropolita przypomniał, że sierpniowa uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny łączy się w Polsce ze wspomnieniem tego, co – jak mówił – „w polskiej tradycji nazywamy maryjnym Cudem nad Wisła, co wiąże się ze zwycięstwem polskiego żołnierza i narodu nad nawałą bolszewicką”.

Z pamięci tamtych dni wydobywam dziś jedno: obraz młodych ludzi, bardzo młodych, którzy stali się wówczas obrońcami ojczyzny. Odczytujmy z ich mogił wiek życia jako ofiarę dla niepodległości dopiero odzyskanej wolnej ojczyzny. Trzeba również przypomnieć bohaterstwo powstańców Warszawy z sierpnia 1944 r. i postawić pytanie o sens życia i gotowość daru z siebie dzisiejszego pokolenia Polaków – mówił hierarcha.

W tradycji polskiego Kościoła wtorkowa uroczystość obchodzona jest jako święto Matki Bożej Zielnej. To jedno z najstarszych i najważniejszych świąt maryjnych - tradycja chrześcijańska przekazuje, że następnego dnia po złożeniu ciała Marii u podnóża Góry Oliwnej apostołowie znaleźli w tym miejscu zioła i kwiaty. Stąd wziął się zwyczaj święcenia ich 15 sierpnia w kościołach. W tym dniu rolnicy dziękują za plony i proszą o błogosławieństwo swojej pracy.

Tysiące uczestników poniedziałkowych uroczystości przybyło w ostatnich dniach na Jasną Górę w pieszych pielgrzymkach. W ciągu minionych dwóch tygodni do sanktuarium dotarły 52 takie pielgrzymki, w których wędrowało ok. 68 tys. pątników. Najwięcej - ponad 12 tys. osób - przybyło w pięciu pielgrzymkach z Warszawy, najliczniejsza zaś była 8,5-tysięczna pielgrzymka krakowska. Kulminacja szczytu pielgrzymkowego przypadła w poniedziałek, kiedy do Częstochowy weszło ponad 20 tys. pielgrzymów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Renowacja krużganków w klasztorze franciszkanów dobiega końca

/ Lestat (Jan Mehlich) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

Dobiega końca kompleksowa renowacja krużganków w klasztorze oo. Franciszkanów w Krakowie. Pełny efekt prac będzie można podziwiać w połowie przyszłego roku - wtedy we wnętrzu będą już kioski multimedialne z informacjami dla turystów i działać będzie aplikacja mobilna.

Zakończone zostały prace budowlane i niemal wszystkie konserwatorskie. Odnowione zostały ściany, renowacji poddano XVI i XVII-wieczne polichromie oraz wszystkie znajdujące się w krużgankach tablice, epitafia i obrazy – część portretów biskupów została umieszczona w nowych miejscach. Krużganki zyskały nową posadzkę wykonaną z piaskowca, która nawiązuje czerwonawą kolorystyką do posadzki z lat 20. XX wieku. Płytkami mniejszego rozmiaru – w subtelny sposób – zaznaczono ciąg, którymi podążały przez krużganki procesje.

"Czekamy na montaż oświetlenia, dobranego indywidualnie dla każdego fragmentu krużganków oraz na instalację, która umożliwi uruchomienie kiosków multimedialnych z informacjami dla turystów w siedmiu językach. Pozostają do wykonania także detale konserwatorskie"

– mówił we wtorek nadzorujący prace z ramienia zakonu o. Łukasz Brachaczek.

Dodał, że krużganki będą otwarte zimą, ale ich ostateczne oddanie jest planowane na przełomie maja i czerwca 2020 roku.

Wyzwaniem dla konserwatorów było usunięcie werniksów nałożonych na obrazy, epitafia i złocenia w 1910 r. po decyzji konserwatora wiedeńskiego. "Były one pokryty werniksem z dodatkiem asfaltu, co zmieniło kolorystycznie i obrazy, i epitafia. Usunęliśmy je i uzupełniliśmy złocenia. Obrazy zostały poddane dezynsekcji, dezynfekcji i impregnacji. Nałożyliśmy matowe werniksy, które będą jeszcze kładzione powtórnie" - mówiła konserwator dzieł sztuki Dorota Biedrońska-Krówka.

Kompleksowa renowacja franciszkańskich krużganków kosztowała ok. 6 mln zł i trwała trzy lata. Prace były dotowane m.in. przez SKOZK z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa oraz z funduszy unijnych i budżetu miasta.

Krużganki pierwotnie miały cztery skrzydła. Jedno z nich - północne zostało zamienione na kaplicę Matki Boskiej Bolesnej. Z pozostałych trzech wschodnie -pozwala wejść do bazyliki od strony pl. Wszystkich Świętych, a pozostałe dwa były do tej pory otwierane kilka razy w roku, m. in. na wigilię dla samotnych i bezdomnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl