Pięć firm i konsorcjów chce wybudować odcinek Via Baltica

By Mikołaj Welon vel Welones - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11658201

  

Pięć firm i konsorcjów chce wybudować blisko 17-km odcinek drogi S61 Via Baltica - poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. To fragment na odcinku od Śniadowa do obwodnicy Łomży.

Przetarg dotyczy projektu i budowy fragmentu Via Baltica na odcinku: węzeł "Śniadowo" (z węzłem) do węzła "Łomża Południe" (bez węzła). W sumie ma powstać ok. 17 km drogi.

Najniższą ofertę złożyła firma Polaqua Sp. z o.o., która zaproponowała ponad 380 mln zł, natomiast najdroższą - konsorcjum Rubau Polska Sp. z o.o. i Construcciones Rubau SA - w wysokości ponad 433 mln zł.

Najwyższa oferta nie przekracza kwoty, jaka została przeznaczona na tę inwestycję. GDDKiA zamierzała przeznaczyć na nią 491,4 mln zł.

Drogowcy nie poinformowali, kiedy konkretnie nastąpi rozstrzygnięcie przetargu. Przy wyborze będą brane pod uwagę nie tylko cena, ale także termin realizacji.

Droga S61 ma stanowić jedną z polskich części trasy Via Baltica, czyli połączenia krajów nadbałtyckich z południową Europą. W Ostrowi Mazowieckiej ma odbijać na północ w stronę Łomży, Szczuczyna, Ełku i Suwałk, do granicy Polski z Litwą w Budzisku. Tam będzie się łączyć z litewską drogą A5 w stronę Kowna, a stamtąd będzie wiodła do Rygi na Łotwie.

Via Baltica od Ostrowi Mazowieckiej do Szczuczyna podzielono na sześć odcinków. We wszystkich przetargach już otwarto oferty i trwa wybór najkorzystniejszej. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump wygrał dzięki Polakom, PiS dostał tu 58 procent. Poznajcie twórcę tych sukcesów! [FILM]

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

- Tylko nie mów, że to zrobił Tadeusz Antoniak. Sam, jako jedna osoba, to mógł donosić Lech Wałęsa. A żeby coś zrobić wielkiego, trzeba mieć grupę oddanych idealistów. Zawiązaliśmy grupę ludzi wokół Klubu Gazety Polskiej w Filadelfii, do niej dołączyły inne kluby na Wschodnim Wybrzeżu: Boston, Stanford, New Jersey, Nowy York, niedawno Michigan, Los Angeles i kluby kanadyjskie. Szef kampanii Trumpa Steve Bannon przyznał ostatnio, że głosy Polonii w Pensylwanii, w Ohio i na Florydzie, te 70 tys. głosów przesądziło, że Trump wygrał wybory – mówi Tadeusz Antoniak w „Wywiadzie z chuliganem”. Kim jest oryginał z Polski, który przełamał dziesięciolecia niemocy amerykańskiej Polonii? Zobacz FILM poniżej!

Trudno nie roześmiać się, słuchając opowieści Tadeusza Antoniaka o tym, jak powstała jego niechęć do komuny.

Do liceum w Przysusze… troszeczkę chodziłem. Bo w międzyczasie zdążyli mnie z niego wyrzucić. I zaznaczam, że nie ze względów politycznych. Nie przykładałem się do nauki, bo ważniejsze było dla mnie przebywanie w ciemni fotograficznej Domu Kultury, pasjonowałem się fotografią. Miałem klucz do tej ciemni, więc byłem bardzo ważną osobą. Większość ludzi, która chodziła na wagary w tym liceum, chodziła do mnie. Tam palili papierosy, pili tanie wina i dyskutowaliśmy. Również o polityce.
- opowiada szef Klubu „Gazety Polskiej” w Filadelfii w Pensylwanii.

Duży wpływ na jego bunt przeciw komunie wywarł Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko. Tadeusz Antoniak poznał go w sierpniu 1984 r., gdy udzielał ślubu jego ojcu chrzestnemu, Januszowi Lisowskiemu. W kilka miesięcy później młody chłopak trafił do wojska i tam dowiedział się o śmierci księdza Jerzego.

Po tym wstrząsie wraz z kolegami zorganizowali w wojsku modlitwę.

W okresie przed przysięgą wojskową postanowiliśmy, że będziemy odmawiać pacierz. Po trzech dniach zrobiła się afera w jednostce, że się żołnierze się modlą. Pamiętam spotkanie z oficerem kontrwywiadu. Musiałem sprzątać dywan na kolanach. A on podpity pytał: „Ty jesteś z tego plutonu, gdzie się k… modlicie?”.
- wspomina.

Bezskutecznie próbował namówić go do współpracy:
„Do mnie  drogi służbowej nie ma, możesz w każdej chwili przyjść, a jak się dobrze wywiążesz, dostaniesz dobrą jednostkę, będziesz blisko domu”.

Do Norwegii, a potem Ameryki trafił po tym, jak w III RP nie udało się odnieść sukcesu jego firmie. Jak zorganizował na nowo polskie lobby w Ameryce? Jak udało mu się wpłynąć na wyniki wyborów w Ameryce? Dlaczego Polacy głosujący wcześniej na demokratów zmienili preferencje? Dlaczego PiS osiąga w Stanach Zjednoczonych aż tak wysokie wyniki? Jak wygląda kontrakcja Rosji wobec polsko-amerykańskiego porozumienia i kto spośród Polonii działa w interesie rosyjskim? No i wreszcie: czy w Pensylwanii kwitną bzy, jak śpiewała w piosence Mariana Hemara Maria Modzelewska, która wolała pracować w Ameryce w kurzej fermie, niż kolaborować z komunistycznymi władzami?

O tym wszystkim Tadeusza Antoniak opowiada w mocnej rozmowie z Piotrem Lisiewiczem. FILM PONIŻEJ:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl