Donald Trump o arsenale nuklearnym USA

Filip Błażejowski/Gazeta Polska / GP

  

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że amerykański arsenał jądrowy jest najsilniejszy w historii. Wyraził również nadzieję, że Waszyngton nigdy nie będzie zmuszony do użycia broni atomowej.

"Moim pierwszym prezydenckim rozporządzeniem było odnowienie i modernizacja naszego arsenału nuklearnego. Teraz jest znacznie mocniejszy niż kiedykolwiek wcześniej" - napisał na Twitterze amerykański przywódca. "Mam nadzieję, że nigdy nie zostaniemy zmuszeni do użycia tej siły, jednak nigdy nie nadejdzie taki czas, że nie będziemy najsilniejszym krajem na świecie" - dodał.

Jak wskazuje agencja Reutersa, to kolejne ostrzeżenia Trumpa wobec Korei Północnej.

Wcześniej w środę amerykański prezydent "podał dalej" na swoim koncie na Twitterze wiadomości stacji Fox News dotyczące m.in. raportów o zminiaturyzowanej północnokoreańskiej broni nuklearnej oraz amerykańskich ćwiczeń wojskowych w pobliżu wyspy Guam na Pacyfiku.

Na Guamie znajdują się amerykańskie bazy wojskowe. Jest tam zainstalowany nowoczesny system obrony przeciwrakietowej THAAD (Terminal High Altitude Area Defense).

"Washington Post" informował, że Korea Płn. opracowała już zminiaturyzowaną broń nuklearną – głowicę, którą mogą przenosić międzykontynentalne pociski balistyczne (ICBM). Dziennik powołuje się na tajny raport amerykańskiej agencji wywiadu wojskowego DIA.

Agencja Associated Press pisze, że mimo regularnie powtarzanych przez Koreę Płn. gróźb zaatakowania Guamu (odległego o 3400 kilometrów od Półwyspu Koreańskiego), jest wysoce nieprawdopodobne, by Pjongjang zdecydował się na zaatakowanie obywateli USA, gdyż konsekwencją byłaby "anihilacja" północnokoreańskiego przywództwa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

To była ciekawa dyskusja! Co dziewczynka powiedziała Jarosławowi Kaczyńskiemu?

zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/Edyta Kazikowska

  

Jarosław Kaczyński gościł dziś na pikniku rodzinnym w Chełmie. Po przemówieniu prezes PiS rozmawiał z mieszkańcami. Wśród nich była dziewczynka, która zdradziła Kaczyńskiemu swoje marzenie. Chciałaby zostać chirurgiem i pracować w Polsce. "To bardzo ciężka praca" - odpowiedział prezes PiS z podziwem.

Wszystko może się zdarzyć, jest potrzebna pełna mobilizacja, nawet jeszcze większa niż w wyborach europejskich, bo frekwencja będzie większa. Do momentu wyborów i w dniu wyborów musicie być w pełni zmobilizowani, pójść do urn, głosować"

- apelował prezes PiS w swoim przemówieniu.

[polecam:https://niezalezna.pl/280717-prezes-pis-na-pikniku-rodzinnym-w-chelmie-realizujemy-nowe-zapowiedzi-punkt-za-punktem

Jarosław Kaczyński odbył też liczne rozmowy z mieszkańcami Chełma. Była wśród nich również pewna dziewczynka, która zdradziła, jakie są jej plany na przyszłość.

Chcę być chirurgiem - powiedziała dziewczynka, zaznaczając, że chciałaby się rozwijać w Polsce.

To bardzo ciężka praca, ale jak chcesz, to wspaniale

- odpowiedział z podziwem prezes PiS.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl