Tiger Energy Drink prowadzi na swoim profilu na Instagramie działania, które w humorystyczny sposób mają odnosić się do konkretnego dnia. Były na przykład grafiki przygotowane z okazji dnia bezpiecznego kierowcy, czy dnia policjanta. Prawdziwą burzę wywołało to, co przygotowano na 1 sierpnia. 

Firma usunęła już kreację w związku z negatywnymi komentarzami, jakie zaczęły napływać po nagłośnieniu sprawy. I przeprosiła. Jednak smród pozostał.

Do sprawy odniosło się Muzeum Powstania Warszawskiego.

Śledząc dyskusję internautów w tej bulwersującej sprawie, można odnieść wrażenie, że metoda promocji odbije się czkawką firmie produkującej napój. Niektórzy wzywają wręcz do bojkotu produktów przedsiębiorstwa.

Internauci znaleźli też inną grafikę przygotowaną z okazji 10 kwietnia.

Oficjalny komunikat agencji J. Walter Thompson Group Poland zamieścił portal nowymarketing.pl:

Jako agencja odpowiedzialna za komunikację marki Tiger w social mediach, oficjalnie przepraszamy za przekroczenie granicy dobrego smaku i naruszenie wartości historycznych, jakim było Powstanie Warszawskie.

Kreowanie silnie buntowniczego charakteru Tigera uśpiło naszą czujność, doprowadzając do niedopatrzenia w kontroli jakości komunikacji, czego efektem stało się naruszenie najwyższych świętości. Sytuację uważamy za niedopuszczalną, z czego zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Naszą intencją nie było obrazić kogokolwiek, za co przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się dotknięci efektem naszej pracy.

Zarząd JWT