Wesprzyjmy hospicjum w Wilnie!

/ Fundacja Anioły Miłosierdzia

  

Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie pomaga już ponad 250 osobom umierającym na raka. Fundacja Aniołów Miłosierdzia przygotowuje się też do budowy pierwszego na Litwie hospicjum dla dzieci. Koszty utrzymania hospicjum są ogromne, a koszt nowej inwestycji to ponad 1 200 000 euro. Wraz z fundacją prosimy o wsparcie finansowe dla hospicjum, by dalej mogło otaczać opieką i miłością chorych oraz ich rodziny, aż do końca.

Zapraszamy do obejrzenia wzruszającego spotu Fundacji Aniołów Miłosierdzia.

 
Zapraszamy również do wysłuchania pięknego hymnu hospicjum pod tytułem "Anioły miłosierdzia".
 

Poniżej publikujemy treść listu hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie z prośbą o wsparcie.


Drogi Przyjacielu!

Piszę ten list z wyjątkowego miejsca. Wyjątkowego nie tylko dla Polaków, choć rzeczywiście dla nas jest szczególne. Tu został namalowany pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego wg wizji św. Faustyny i w jej obecności, stąd na cały świat wybrzmiało kluczowe orędzie Miłosiernego Boga. Tu mieszkał bł. Ks. Michał Sopoćko. Wreszcie tutaj, u stóp Matki Boskiej Ostrobramskiej modliły się i dzieliły swoimi darami i talentami rzesze pielgrzymów, najsławniejsi bohaterowie wojen i powstań, poeci, muzycy i malarze, których
dzieła przechowały i przeniosły polską tradycję przez najcięższe okresy historii. Wilno – dalekie miasto na krańcu Europy, lecz bliskie sercu Polaków na całym świecie. Stąd piszę. Z miejsca, które dziś samo woła o miłosierdzie.

Po wielu staraniach, przeogromnych trudach – dzięki pomocy ludzi o wielkim sercu – udało się nam wyremontować XVII-wieczny budynek i przystosować go na potrzeby domu dla ludzi umierających na raka. W tym roku mija 5 lat, od kiedy pierwsze, i jak dotąd jedyne, hospicjum na Litwie otworzyło drzwi miłosierdzia dla chorych. Rocznie pomagamy ponad 250 osobom. Przygotowujemy się też do budowy pierwszego na Litwie hospicjum dla dzieci, by otoczyć je (oraz ich rodziców) pomocą i miłością aż do końca. Koszt inwestycji szacowany jest na przeszło 1 200 000 euro.

Jest to ogromne wyzwanie i od samego początku przerastało nasze siły. Bóg nas jednak nie opuścił. Posłał aniołów – ludzi, którzy otworzyli swoje serce i dłonie, by sfinansować najpierw remont pierwszego na Litwie hospicjum a potem jego utrzymanie. Każdy dzień jest dla nas zaproszeniem do ufności Jezusowi, że On wszystko w tym dziele przewidzi i przeprowadzi. Proszę, pomóż mi. A właściwie nie mi, co domownikom hospicjum. Proszę o wsparcie finansowe tej wyjątkowej misji. Naszym wyzwaniem jest, by hospicjum nadal prowadziło misję obdarowywania czułą, darmową pomocą i miłością. Podkreślam to słowo „darmową”, ponieważ za miłość się nie płaci. Dlatego hospicjum przyjmuje każdego za darmo, niezależnie od wyznania, narodowości i zamożności. Jest to wyjątkowy znak dla współczesnego świata: Polacy, Litwini, Rosjanie, ludzie różnych wyznań w jednym domu, połączeni przez dzieło miłosierdzia. Każdy tutaj jest przyjmowany „z tą samą miłością”, którą go otulamy na ostatnich etapach jego życia.

Koszty zatrudnienia 40-osobowego wielodyscyplinarnego personelu, zakupu leków i środków medycznych, dojazdów do chorych i wyżywienia, eksploatacyjne są jednak bardzo wysokie – średnio 30 000 euro. Zawarta z Litewską Kasą Chorych umowa pokrywa tylko 30% naszych kosztów. Pozostała kwota – ok. 100 tys. zł – pochodzi od Darczyńców, bez których nie moglibyśmy służyć chorym. W chwili obecnej dzięki Grupie Przyjaciół mamy zapewnioną płynność finansową. Co dalej? Czy znajdą się pieniądze także na budowę domu hospicyjnego dla dzieci? Mam taką nadzieję, którą po prostu składam w Twoje ręce. W Polsce wileńskie hospicjum reprezentuje Fundacja Aniołów Miłosierdzia, której konta znajdują się w stopce tego listu. Darowizny na hospicjum Fundacja przekazuje w całości na litewskie konto hospicjum.


Numery kont, na które można wpłacać darowiznę:

PLN - 82 1050 1012 1000 0090 3065 3829
USD - 29 1050 1012 1000 0024 1509 7449
EUR - 30 1050 1012 1000 0024 1509 7431

Pomagać można również wysyłająs SMS o treści WILNO pod numer 72405. Koszt SMS to 2 zł +vat (2,46).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: redakcja,
Tagi

Wczytuję komentarze...

Papież: krzyż dźwiga cała ludzkość

/ twitter.com/Pontifex_ln

  

Papież Franciszek na zakończenie Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum mówił o "wszystkich krzyżach świata" i modlił się za osoby spragnione sprawiedliwości oraz pokoju, a także za migrantów i dzieci "zranione w ich niewinności i czystości".

Po wysłuchaniu rozważań przy 14 stacjach Drogi Krzyżowej Franciszek odmówił słowa modlitwy.

"Panie Jezu, pomóż nam zobaczyć w Twym Krzyżu wszystkie krzyże świata: krzyż osób złaknionych chleba i miłości, krzyż osób samotnych i opuszczonych nawet przez własne dzieci i krewnych, krzyż osób spragnionych sprawiedliwości i pokoju"

- powiedział papież.

Franciszek modlił się za tych, którzy nie znajdują pocieszenia w wierze, za ludzi starszych, uginających się "pod ciężarem lat i samotności".

Następnie papież mówił o "krzyżu migrantów, którzy trafiają na zamknięte drzwi z powodu strachu i serc zaryglowanych przez polityczne rachuby", oraz o "krzyżu maluczkich, zranionych w ich niewinności i w ich czystości".

W czasie Drogi Krzyżowej, poświęconej ofiarom niewolnictwa i handlu ludźmi oraz migrantom, modlono się za "nowych ukrzyżowanych na Ziemi" i za tych, którzy doświadczyli tortur, "nienawiści i zemsty".

Podkreślił, że krzyż dźwiga ludzkość, która "błąka się w mroku niepewności i ciemnościach kultury tego, co chwilowe".

"Niosą go - dodał - rodziny rozbite z powodu zdrady, uwodzicielstwa złego albo zabójczej lekkomyślności i egoizmu".

Wspomniał również o "krzyżu konsekrowanych", którzy niezmordowanie starają się nieść światu światłość Boga i czują się "odtrąceni, wyśmiani i upokorzeni".

"Jest - wskazał - krzyż Twoich dzieci, które wierząc w Ciebie i starając się żyć zgodnie z Twoim słowem, spychani są na margines i odrzucani nawet przez własne rodziny i swych rówieśników".

Papież zaznaczył:

"Jest krzyż naszych słabości, naszych hipokryzji, naszej zdrady, naszych grzechów i licznych naszych niedotrzymanych obietnic, krzyż Twego Kościoła, Twej oblubienicy, która czuje się stale atakowana od wewnątrz i z zewnątrz".

Wymienił także cierpienia Ziemi - "wspólnego domu, który poważnie więdnie na naszych egoistycznych oczach, oślepionych chciwością i władzą".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl