Sikorski chciał „skasować” pewnego polityka. Mówi o tym na nagraniu

Radosław Sikorski / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

O udziale Jana Kulczyka w rozwiązywaniu problemów PKN Orlen na Litwie rozmawiali w 2014 roku Jacek Krawiec z Radosławem Sikorskim. Z nowych nagrań z restauracji „Sowa i Przyjaciele” wynika też, że ówczesny szef MSZ zastanawiał się nad „skasowaniem” jednego z polityków.

Jak podał portal tvp.info, były szef Orlenu i były minister spraw zagranicznych rozmawiali o PKN Orlen i pozycji, jaką ma firma na rynku.

A Litwinom się nie daj
– mówił Sikorski do Krawca.

Portal przypomniał: „Orlen kupił na Litwie rafinerię Możejki, jednak tamtejsza kolej Lietuvos Geleżinkeliai (LG) wprowadziła wobec polskiej firmy drakońskie stawki taryfowe. Orlen Lietuva latami płacił za transport więcej niż konkurenci z innych krajów. A w 2008 r. zdemontowano 19 km torów w kierunku łotewskiego miasta Renge, przez co spółka była zmuszona do transportu swych produktów dłuższą, liczącą 150 km drogą kolejową”.

Nie dam się. To ch...e są. Ja pogadam z tym Kulczykiem, żeby nawet jakiegoś tam bąka puścił, bo to nie zaszkodzi
– odpowiedział Krawiec. 

I dwa, zbudować swoją frakcję w parlamencie, swoją wiesz, grupę 
– podpowiedział Sikorski.

Jak pisze portal, szef Orlenu liczył, że polityk PO mu pomoże. 

A to mi musisz pomóc, bo to jest wiesz… Nie moje to jest podwórko…
 – zwraca się do Sikorskiego. 

A to bardzo chętnie, bardzo chętnie. Twoja forsa, moje wpływy polityczne i odjazd 
– powiedział Sikorski. 

To jedziemy 
– mówi Krawiec.

Według TVP Info, rozmówcy umawiają się, że zniszczą innego polityka – na nagraniu nie słychać dobrze nazwiska, ale zdaniem portalu prawdopodobnie chodzi o Konrada Niklewicza, ówczesnego wiceministra rozwoju regionalnego. 

A tego N (...) to chyba by trzeba jakoś skasować 
– mówi Sikorski. 

Myślę, że tak, bo jest mega wrogi 
– przytakuje Krawiec.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polak i jego towarzyszka poszukiwani u wybrzeży Tajlandii. Ich kajak zniosło na otwarte morze

Phuket, zdjęcie ilustracyjne / By Juhain - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59612842

  

Tajlandzkie służby ratunkowe poszukują Polaka i towarzyszącej mu mieszkanki Tajlandii. Kajak, którym para płynęła niedaleko brzegu wyspy Phuket, został zniesiony na otwarte morze - informuje w poniedziałek agencja AP.

Suriya Khunto z policji wodnej powiedział, że 26-letni Mateusz i 23-letnia Werakan zaginęli w sobotę około godz. 18 czasu lokalnego (godz. 12 w Polsce). Płynęli kajakiem do wysepki niedaleko plaży Yanui na wyspie Phuket. Ich znajomi płynęli trzema innymi kajakami.

Jak informuje policja, znajomi Polaka powiedzieli właścicielowi wypożyczalni kajaków, że 26-latek tuż przed zaginięciem zadzwonił do nich z telefonu komórkowego. Powiedział, że wysokie fale i silny wiatr znoszą go do morza, a jego kajak już raz przewrócił się do góry dnem.

Poszukiwania rozpoczęły się już w sobotę wieczorem. Od poniedziałku bierze w nich udział pięć statków i śmigłowiec. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl