Furiacki atak HGW na wiceministra Jakiego. Nerwy puściły z powodu grzywny

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

– To nie jest grzywna osoby Gronkiewicz-Waltz; to komisja weryfikacyjna nałożyła grzywnę na prezydenta miasta stołecznego Warszawy – oświadczyła prezydent stolicy. Jak zaznaczyła, ona sama nie ma podstawy prawnej, by zapłacić grzywnę. HGW przypuściła też bezpardonowy atak na wiceszefa resoru sprawiedliwości.

Jak posłuchałam ministra Jakiego, to ręce opadły – oznajmiła w czasie konferencji prasowej. – Po pierwsze mija się z prawdą, to jeszcze mija się z prawem, tak naprawdę to oni wyznaczyli, kto ma płacić tę grzywnę, to komisja napisała, że dotyczy to prezydenta Warszawy, w tym postanowieniu nie ma nawet mojego nazwiska, czyli nie osoba, tylko funkcja ma płacić tę grzywnę – oświadczyła Gronkiewicz-Waltz.

– On sam napisał i podpisał się pod tym postanowieniem, że to ma płacić prezydent, jakikolwiek prezydent, nieważne jakie ma nazwisko – kontynuowała. – Ja nie mam podstawy prawnej – upierała się.

Jak oceniła, grzywny nakładane przez komisję weryfikacyjną „ani to jest kara dla miasta, ani to nie jest kara dla osoby”.

Powiedziała też, że to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zbada odwołanie prezydent stolicy od decyzji o ukaraniu jej grzywną za niestawianie się przed komisją. I kontynuowała atak na wiceministra sprawiedliwości. 

– Ponieważ złożyliśmy do WSA odwołanie, w związku z tym to sąd administracyjny, nie komisja, nie ja i nie prezydent, zdecyduje, kto ma zapłacić i czy ma w ogóle płacić – oświadczyła, podkreślając, że „nie będzie wpadek pana Jakiego traktowała w sposób ulgowy”. 

Niech on się trochę nauczy; ja rozumiem, że to potrwa, bo on jest politologiem z wykształcenia i na prawie się w ogóle nie zna i dlatego uważa, że jak jest „wola polityczna”, to takie jest prawo, ale tak jeszcze nie jest

– oznajmiła z butą. Oczywiście była też stara śpiewka o tym, że „komisja weryfikacyjna ma charakter polityczny”.

Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję wydaną z upoważnienia prezydent Warszawy w sprawie działki przy dawnej ul. Siennej 29 i odmówiła przyznania prawa użytkowania wieczystego do niej Maciejowi M., który uzyskał je w 2012 r. Rozprawa w sprawie Siennej odbyła się 25 lipca. Wówczas komisja po raz czwarty nałożyła na Hannę Gronkiewicz-Waltz karę 3 tys. złotych za niestawienie się tam w charakterze świadka.

Łącznie prezydent stolicy ma już do zapłaty 12 tysięcy złotych. O tym, że to nie sama Gronkiewicz-Waltz, a ratusz ureguluje te należności, informował członek komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta. Jak mówił, wynika tak z pisma, które prezydent wystosowała do komisji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch w Christchurch

/ twitter.com/FlatWhiteNZ

  

Awaria instalacji gazowej była przyczyną piątkowej eksplozji w nowozelandzkiej miejscowości Christchurch - poinformowała miejscowa policja. Lokalne media donoszą, że rannych zostało sześć osób, które trafiły do szpitala.

"Służby ratunkowe ewakuowały mieszkańców z okolic miejsca eksplozji, która była wynikiem awarii gazowej. Wybuch spowodowało pożar jednego z domów i ranił kilka osób"

- podała w komunikacie policja. W akcji ratunkowej brały udział cztery wozy strażackie.

Do wybuchu w dzielnicy Northwood doszło ok. godz. 10.20 czasu lokalnego (0:20 czasu polskiego). Miejscowe media donoszą, że sześć osób zostało odwiezionych do szpitala.

Miejscowa gazeta "New Zealand Herald" cytowała jednego z pracowników hotelowych w Christchurch, który mówił, że usłyszał odgłos przypominający eksplozję, a pobliskie budynki zatrzęsły się. "To było więcej niż trzęsienie ziemi, można by pomyśleć, że wybuchła bomba" - mówił gazecie pracownik hotelu.

Piątkowe wydarzenie miało miejsce cztery miesiące po zamachu terrorystycznym w Christchurch. 15 marca terrorysta Brenton Tarrant przeprowadził zamachy na dwa meczety, w wyniku czego zginęło 51 osób. Atak w Christchurch był najkrwawszym aktem terrorystycznym w historii Nowej Zelandii. W związku z atakiem policja aresztowała także trzy inne osoby - dwóch mężczyzn i jedną kobietę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl