Do akcji organizowanej przez regionalne stowarzyszenie działające pod nazwą „Śląskie Centrum Kultury” (ŚCK) z siedzibą w Siemianowicach Śląskich, dołączyły m.in. środowiska związane z Obozem Narodowo-Radykalnym, Ruchem Narodowym i Młodzieżą Wszechpolską, których sympatycy bezpośrednio przed spektaklem blokowali wejście do teatru skandując m.in. „hańba”. Samo główne wejście i tak już wcześniej było odgrodzone barierkami. Przejść za nie mogły tylko osoby posiadające bilety na przedstawienie.

„Klątwa” to kontrwoersyjny spektakl chorwackiego reżysera i dramatopisarza Olivera Frljicia, oparty na dramacie Stanisława Wyspiańskiego z 1899 r. Przedstawienie zrealizowane przez Teatr Powszechny w Warszawie (premiera odbyła się 18 lutego br.) wywołało wiele kontrowersji.

Przeciwko wystawieniu tego spektaklu w Teatrze Rozrywki w Chorzowie - instytucji kultury samorządu woj. śląskiego - protestowało tam diś ponad 100 osób.

Uczestnicy protestu m.in. odmówili publicznie różaniec jako - jak sami wskazywali - zadośćuczynienie za grzech bluźnierstwa. Nie zniechęciło ich chwilowe załamanie pogody - deszcz i porywisty wiatr. Do akcji dołączyły też m.in. grupki z flagami Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Były też transparenty np. z hasłem: „Stop neomarksistowskiej antykulturze”.

Wcześniej o odwołanie przedstawienia apelował metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Wraz z chorzowskimi duszpasterzami przestrzegał przed „przekroczeniem granic wolności artystycznej, która nie szanuje już tego, co wartościowe i święte dla współobywateli”. Wezwał też wiernych do podjęcia dzieł pokutnych, postu i modlitwy.

Do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęło 19 petycji ws. spektaklu, podpisanych łącznie przez ok. tysiąc osób. Zostały one skierowane do dyrekcji chorzowskiego teatru.