W środę rano, po trzydniowym urlopie, Neymar stawił się w ośrodku przygotowań Barcelony, ale pojawił się tam tylko na pół godziny, by oficjalnie pożegnać się z drużyną. Brazylijczyk dostał zgodę na transfer do PSG i jego pojawienie się w Paryżu i podpisanie kontraktu to już tylko kwestia godzin. Francuzi mają zapłacić za Neymara około 222 mln euro - to ponad dwa razy więcej niż rekordowy transfer sprzed roku - wówczas Manchester United zapłacił 105 mln euro za Paula Pogbę. Neymar zarobi za rok gry w PSG około 30 mln euro netto.

W Paryżu przebywa już agent zawodnika Wagner Ribeiro, który zdążył już napisać w social mediach, że „Paryż jest cudowny - wieża Eiffla, wino, jedzenie i piłka nożna”. 

Teraz Barcelona będzie musiała znaleźć następcę Neymara. Katalończycy chcą pozyskać Philippe Coutinho z Liverpoolu, myślą też o takich piłkarzach, jak Paulinho, Paulo Dybala czy Ousmane Dembélé.