Współcześni kanapowi stratedzy

  

Przy okazji każdej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego powraca ta sama dyskusja: czy było warto? Dlaczego Polacy świętują klęski? A co by było, gdyby...? Niektórzy nazywają powstanie obłędem, a jego przywódców wręcz zbrodniarzami. Bo zginęło tylu Polaków.

W tej krytyce pobrzmiewa nieznośny ton samobiczowania i zakompleksienia, że tylko nam, Polakom, mogło się coś takiego przydarzyć i tylko nasi dowódcy mogli na coś takiego wpaść. Tymczasem II wojna światowa pełna jest wątpliwych decyzji, które skutkowały niespodziewaną liczbą ofiar. Jaki sens miało otwarcie frontu południowego i kampania włoska? Dlaczego popełniono tyle błędów w czasie operacji Market Garden, okupionej również wielką daniną polskiej krwi? Nie lepiej przecież było i u Niemców, którzy uwierzyli, że pokonają USA, ZSRS i Wielką Brytanię naraz. Podejmowanie decyzji na wojnie jest bardzo trudne, a granica między klęską a chwałą jest bardzo cienka. Tak wiele jest zmiennych, tak dynamiczne są wydarzenia. Tak łatwo być mądrym po 70-80 latach, niestety kosztem powstańców.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl