Amerykanie uderzają w islamskich terrorystów

Okręt Nimitz to flagowa jednostka amerykańskiej floty uderzeniowej / flickr.com

  

Amerykańska 11. Lotniskowcowa Grupa Uderzeniowa, której trzon stanowi flagowy okręt Nimitz rozpoczęła w poniedziałek misje bojowe w ramach operacji Inherent Resolve przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu (IS) w Syrii i Iraku – poinformowała Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych.

Pierwszy lot z lotniskowca typu Nimitz na pozycje tzw. Państwa Islamskiego został przeprowadzony m.in. przez myśliwce F/A-18E/F Super Hornet. - Dla lotniskowcowej grupy uderzeniowej dzisiejszy dzień jest sprawdzianem - poinformował dowódca grupy (11 CSG) adm. Bill Byrne

Poza przeprowadzeniem nalotów na pozycje IS w Syrii i Iraku, CSG-11 przeprowadza rutynowe misje związane z zapewnieniem wolności żeglugi oraz zabezpieczenia tras morskich w regionie. Nimitz jest pierwszym z dziesięciu lotniskowców klasy Nimitz jakie ma na wyposażeniu US Navy. Okręt ten wszedł do służby w 1975 roku, co czyni go najstarszym lotniskowcem wykorzystywanym przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych. Długi na 333 metrów, szeroki na 40,8 metrów, o zanurzeniu 11,3 metra i o wyporności 104 tysięcy ton wyposażony jest w dwa reaktory atomowe o mocy 208 000 KM, dzięki którym osiąga prędkość 31 węzłów. Załogę Nimitza stanowi 3300 wojskowych, natomiast w personelu lotniczym, który odpowiedzialny jest za 90 samolotów oraz śmigłowców służy około 3 tysięcy osób.

Na obronę lotniskowca składają się m.in dwa zestawy woda – powietrze RIM-7 Sea Sparrow, rakietowe systemy do likwidacji pocisków przeciworętowych, samolotów, śmigłowców oraz dronów RIM-116 Rolling Airframe Missile oraz artyleryjski system obrony bezpośredniej CIWS. Lotniskowcową grupę uderzeniową, oprócz Nimitza, tworzą okręty podwodne, krążowniki, niszczyciele rakietowe oraz okręty wsparcia.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Wicepremier Gliński o nadchodzących wyborach: "Bezpieczne dla wyborców, chyba że..."

/ Piotr Gliński / screen Telewizja Republika

  

Przeprowadzenie głosowania korespondencyjnego nie jest łatwe, ale jest ono możliwe - zapewnił dziś wicepremier Piotr Gliński. Jego zdaniem jest to bezpieczna dla wyborców forma oddania głosu w czasie epidemii.

W poniedziałek Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą, wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Ustawa czeka teraz na rozpatrzenie przez Senat.

Zdaniem wicepremiera Piotra Glińskiego, Senat będzie przeciągał rozpatrywanie kwestii głosowania korespondencyjnego. "Opozycja jest zainteresowana awanturami politycznymi i pewnie będzie korzystała z tych możliwości budowania napięcia" - mówił w Polsat News.

Wicepremier stwierdził, że jest rozczarowany zachowaniem marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, ponieważ chciałby, aby Izba jak najszybciej rozpatrzyła tę ustawę. Jak mówił, Polska potrzebuje przygotować się do wyborów przeprowadzonych w konstytucyjnym terminie. "Wybory korespondencyjne są jedynymi możliwymi w tej sytuacji" - dodał.

Gliński wyraził nadzieję, że wybory prezydenckie odbędą się "jak najszybciej", w "terminie konstytucyjnym".

- Wszyscy jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, cały świat, Polska przeżywa dramat związany z epidemią koronawirusa, z nadchodzącym tsunami gospodarczym. Sytuacja jest bardzo trudna, nieprzewidywalna i nie wiadomo jak długo potrwa ta destabilizacja życia społecznego, życia politycznego, a przede wszystkim zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi

- podkreślił wicepremier.

Dlatego też - mówił - należy jak najszybciej rozwiązać kwestie związane z konstytucyjnymi wyborami. Gliński wskazywał, że alternatywą dla wyborów 10 maja jest odłożenie ich - jak zaproponował Jarosław Gowin - na za dwa lata. Jak jednak podkreślił Gliński, opozycja nie jest zainteresowana żadnym z tych rozwiązań.

Wicepremier odniósł się też do postulatu opozycji, by wprowadzić stan klęski żywiołowej, dzięki czemu wybory mogłyby się odbyć po 90 dniach od jego zakończenia.

- Wtedy będziemy w bardzo trudnej sytuacji gospodarczej, nie wiadomo, czy w ogóle epidemia się skończy. To absolutna niewiadoma. Opozycja postępuje tak dlatego, że wszystko wygląda na to, że tą kampanię przegrywa, a po drugie dlatego, że opozycja polska od 4,5 roku stawia na awanturę, totalną opozycję i wypowiadaniu posłuszeństwa polskiej demokracji - nieuznawania władzy, która niedawno ponownie potwierdziła mandat - ocenił.

Gliński zapewnił, że choć przeprowadzenie głosowania korespondencyjnego "nie jest łatwe", to "jest ono możliwe". - Jest ono bezpieczne dla wyborców, chyba że sytuacja w Polsce drastycznie się zmieni. W tej chwili wygląda na to, że przy tych przyrostach i przy tej kontroli, którą prowadzimy, że będzie to sytuacja, którą jesteśmy w stanie opanować - zapewnił, dodając, że władza "musi przygotować państwo na przeprowadzenie wyborów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polsat News, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts