„Wydarzenia 11 listopada miały cechy prowokacji”

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

  

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że wydarzenia 11 listopada w Warszawie „miały wszelkie cechy prowokacji ze strony władzy”.

Prezes PiS na konferencji prasowej był pytany, co sądzi o prezydenckim projekcie nowelizacji ustawy o zgromadzeniach, który w czwartek trafił do Sejmu. Kaczyński powiedział, że jeśli chodzi o zawarty w tym projekcie zakaz zasłaniania twarzy, „to jest to rzeczywiście sprawa do rozważenia”.

- Natomiast zważcie państwo, co by się działo w państwach demokratycznych, gdyby po każdym tego rodzaju wydarzeniu jak to, które miało miejsce 11 listopada - skądinąd miało wszelkie cechy prowokacji ze strony władzy, dzisiaj to już mogę spokojnie powiedzieć, kilka dni temu tego nie mogłem powiedzieć, bo nie miałem pełnych informacji - gdyby po każdym takim wydarzeniu zaostrzać przepisy - powiedział szef PiS.

Według niego, pokazywałoby to, „jak bardzo słaba jest polska demokracja i jak bardzo prawdziwe są jego słowa o tym, że to jest demokracja w likwidacji”.

- To jest po prostu wykorzystywanie pretekstu. Ta władza (...) zaczyna potrząsać szabelką, bo przecież gdzieś tam na dalekim zapleczu, ale jednak w sposób słyszalny, padają słowa o użyciu wojska, o zapewnieniu bezpieczeństwa wewnętrznego. Ta władza się po prostu panicznie boi. Tak jak się przestraszyła reakcji smoleńskiej, posmoleńskiej, społeczeństwa, teraz boi się kryzysu - powiedział prezes PiS.

- To jest władza w gruncie rzeczy niedemokratyczna - parę lat demokracji, parę lat rynku, parę lat dostępu ludzi do informacji takiego, jaki istnieje na przykład na Zachodzie i tego establishmentu po prostu nie ma. (...) To jest sytuacja, którą w tej chwili trudno osiągnąć, ale będziemy o to zabiegać i wierzymy, że ją osiągniemy i wierzymy, że Polska będzie miała establishment z prawdziwego zdarzenia, a nie taki wywodzący się w istocie z poprzedniego systemu - dodał Kaczyński.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Opozycjonista aresztowany dwa razy

zdjęcie ilustracyjne / https://vk.com/ilya_yashin

  

Jeden z liderów opozycji demokratycznej w Rosji Ilja Jaszyn został dziś ponownie zatrzymany, gdy wychodził z moskiewskiego aresztu po odbyciu kary 10 dni pozbawienia wolności. Przewieziono go na komendę policji. W poniedziałek ma stanąć przed sądem.

Jaszynowi, którego wcześniej nie dopuszczono do udziału we wrześniowych wyborach do Moskiewskiej Rady Miejskiej, postawiono zarzut nawoływania do uczestnictwa w nieuzgodnionych ze stołecznymi władzami akcjach 18 i 19 lipca, tj. manifestacjach poparcia dla niezależnych kandydatów do legislatury Moskwy.

W niedzielę opozycjoniście zakończyła się kara za naruszenie przepisu o organizacji masowych zgromadzeń bez uzgodnienia z władzami. Chodzi o tweet, w którym namawiał do udziału w demonstracji 27 lipca.

Jest to już trzecie zatrzymanie Jaszyna w ciągu trzech tygodni. Odbył on już dwie kary po 10 dni pozbawienia wolności.

W 2017 roku Jaszyn, dawny współpracownik Borysa Niemcowa, został wybrany na burmistrza rejonu (dzielnicy) krasnosielskiego w Moskwie. W wyniku tamtych wyborów lokalnych mandaty radnych w różnych rejonach Moskwy zdobyło łącznie ponad 200 kandydatów opozycji, co było oceniane jako jej sukces.

W wypadku wyborów do Moskiewskiej Rady Miejskiej stołeczna komisja wyborcza uniemożliwiła ubieganie się o mandat 57 niezależnym kandydatom, w tym czołowym politykom opozycji, przeważnie wskazując na nieprawidłowości w podpisach poparcia dla kandydatów.

Pod koniec lipca i na początku sierpnia w Moskwie doszło do kilku dużych demonstracji w obronie wolnych wyborów. Według opozycji w legalnej manifestacji 10 sierpnia uczestniczyło ponad 50 tys. osób. Była to najliczniejsza akcja protestu zorganizowana w Moskwie przez opozycję w ciągu ostatnich ośmiu lat, mimo tego że większość jej liderów została wcześniej zatrzymana.

Podczas tamtej manifestacji i dwóch poprzednich - 27 lipca i 3 sierpnia - w stolicy Rosji zatrzymano łącznie ponad 2,4 tys. osób. Opozycja zapowiedziała kolejne demonstracje.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl