W 2015 r. w wyniku rozpadu strefy euro Łotwa, Litwa i Estonia znajdą się pod rosyjską okupacją –  wieszczy brytyjska gazeta „Daily Mail”.

W 2014 roku  kiedy Niemcy i Francja poświecą cała energie na łagodzenie nastrojów społecznych w Południowej Europie, na Łotwie ma dojść do największego kryzysu finansowego – pisze Daily Mail. Bezrobocie wzrośnie do 35 proc. i zacznie się wojna między Łotyszami, a mieszkającymi na Łotwie Rosjanami. W 2015 r. Łotwa ma się stać rosyjską strefą okupacyjną. Przy milczącej aprobacie sił NATO w 2016 r. Rosjanie wkroczą do Estonii  oraz podporządkują sobie Litwę, Białoruś i Mołdawię.

Prognozę brytyjskiego dziennika komentuje dla „Codziennej” historyk, dr. Ojars Skudra z Uniwersytetu Łotewskiego:

Nie wyobrażam sobie by prognoza Daily Mail mogła się spełnić. Natomiast widzę w tej publikacji wielką niechęć Brytyjczyków do Francji, wywołaną  prawdopodobnie jej rolą w uregulowaniu kryzysu strefy euro oraz udziałem w operacji Libii i na Bliskim Wschodzie. Jest tam też wyraźnie obecna obawa przed odrodzeniem Imperium Rosyjskiego. Co dotyczy Łotwy, to efekt domina, który miałby się zacząć od problemów w strefie euro, nie może mieć aż tak katastrofalnego wpływu na sytuację gospodarczą Łotwy. Więc absolutnie wykluczam możliwość wzrostu bezrobocia do 35 proc., co rzekomo miałoby doprowadzić do zamieszek. Ponad to gdyby istniało realne zagrożenie bezpieczeństwa Łotwy, sprawą już dawno zajęły by się nasze służby oraz Biuro Ochrony Konstytucji Łotwy.

Nie wyobrażam sobie by prognoza Daily Mail mogła się spełnić. W tym artykule twierdzi się, że kraje NATO - Francja, oraz Niemcy, wprowadzą dwie dywizje tzw. „sił pokojowych” na teren Grecji. Miałyby one „uspakajać” sytuację w Atenach i Salonikach. Rzekomo, do podobnej sytuacji miałoby dojść również na Północy Włoch. Teoria Brytyjczyków przewiduje również całkowite wycofanie się USA z polityki międzynarodowej. Uważam te pomysły za absolutnie utopijne. Nie zgadzam się również z tym, że kryzys w strefie euro może wyrosnąć na miarę kryzysu gospodarczego początku lat 30-ch XX wieku i spowodować kolejną wojnę.

Pisząc o Łotwie, Daily Mail przewiduje, że największy kryzys w naszym kraju zacznie się w 2014 r. Jednak właśnie w tym roku władzy łotewskie planują wystąpić z prośbą o przyjęcie Łotwy do strefy euro. I te dążenia Ryga potwierdza przez sukcesywne wprowadzanie niezbędnych reform.

Tekst ukazał się w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.