Zdzisław Lachowski, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Zelwer” - wynika z dokumentów służb specjalnych PRL. Ostatnio przewodniczył on obradom „okrągłego stołu” z udzialem przedstawicieli Aparatu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Polsko-rosyjskie spotkanie odbyło się 13 i 14 października. Aparat Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej reprezentował urzędnik niższego szczebla Jewgienij Łukjanow, były dziennikarz i pracownik dyplomacji ZSRR. Jego szefem jest pułkownik KGB Nikołaj Patruszew, który m.in. oskarżył Polskę o działalność szpiegowską w Obwodzie Kaliningradzkim, a rozszerzenie NATO na wschód uważa za wielkie zagrożenie dla Rosji.

Partnerem w rozmowach z Łukjanowem w BBN był Zdzisław Lachowski, który według dokumentów zgromadzonych w IPN został zarejestrowany jako KO „Zelwer”. Kontakt operacyjny to jedna z kategorii TW.

Wywiad PRL zajął się Zdzisławem Lachowskim w związku z jego wyjazdem w 1985 r. do USA na stypendium w Institute for East-West Security Studies w Nowym Jorku. Z Lachowskim w kawiarni „Domu Chłopa” spotkał się por. Ryszard Nurkowski, funkcjonariusz I Departamentu MSW (wywiad), który był nadzorowany przez KGB. Podczas pobytu w USA z Lachowskim nawiązał kontakt rezydent wywiadu PRL o ps. „Bless”.

Po powrocie Lachowskiego z USA, w marcu 1987 r. nawiązał z nim kontakt funkcjonariusz Departamentu I, mjr Grzegorz Adamowicz. Spotkanie odbyło się w „Domu Chłopa”.

„>>Zel<< wyraził bez sprzeciwu gotowość do utrzymywania ze mną regularnych spotkań i przekazywania informacji uzyskiwanych z racji pracy w PISM (Państwowy Instytut Spraw Międzynarowoych –red). Podkreślił jedynie, że nie chciałby tej sprawy formalizować, a utrzymać ją raczej na płaszczyźnie koleżeńskiej, przy pełnej świadomości, że ma kontakt z pracownikiem Służby Wywiadu, a informacje przez niego przekazywane trafiają właśnie do tej instytucji. Sądzę, że przekazane przez >>Z<< stanowisko w toku regularnych kontaktów ulegnie modyfikacji i sformalizowanie współpracy nie natrafi na większe trudności" – zanotował mjr Adamowicz po spotkaniu ze Zdzisławem Lachowskim.

Według dokumentów sformalizowanie współpracy nastąpiło we wrześniu 1987 r.

Cały artykuł znajdzie się we wtorkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”, a obszerny tekst na temat Zdzisława Lachowskiego ukaże się w tygodniku „Gazeta Polska” (dostępny od 26 października)