Wymyślają problem, aby z nim walczyć

Szczyt absurdu w Gdańsku.

Szczyt absurdu w Gdańsku. Organizatorzy akcji „Polska jest dla wszystkich” chcą walczyć z rasizmem, a podczas piątkowej akcji mieli zamalowywać ksenofobiczne hasła także na stadionie Lechii Gdańsk. Problem w tym, że żadnego… nie znaleźli. Wtedy sami powiesili transparent z rasistowskim tekstem.

O tragikomicznej sytuacji z Gdańska informuje portal www.kibice-razem.pl. Z relacji wynika, że w piątek 14 października, z inicjatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Stowarzyszenia "Nigdy Więcej" oraz Polskiego Stowarzyszenia Byłych Piłkarzy, w czterech Miastach Gospodarzach UEFA EURO 2012 odbyła się impreza pod nazwą "Polska jest dla wszystkich".

„Politycy w towarzystwie dzieci, piłkarzy i osób niepełnosprawnych zamalowywać mieli rasistowskie napisy na murach wokół stadionów. W Gdańsku inicjatywa natknęła się jednak na nieoczekiwany problem: na murach wokół stadionu przy ul. Traugutta nie stwierdzono bowiem żadnych ksenofobicznych haseł! W roli głównej wystąpił więc "rasistowski" transparent stworzony na tę okazję przez... samych organizatorów imprezy! Kibice Lechii Gdańsk odmówili udziału w tym żenującym spektaklu.” – czytamy na stronie www.kibice-razem.pl.

Na płocie pojawił się transparent "Nie jesteś Polakiem - wynocha!", który w ramach akcji pokryto kolorowymi malunkami. Oczywiście, w obecności telewizyjnych kamer. Cel akcji szczytny, ale tym razem pozostał ogromny niesmak.

- Każdy, kto choć trochę orientuje się w sytuacji kibiców Lechii Gdańsk, musi czuć się zażenowany poziomem tej inscenizacji - komentuje Dariusz Łapiński, koordynator projektów kibicowskich w Spółce PL.2012. - W ciągu ostatnich trzech lat kibice biało-zielonych zrobili bardzo wiele, żeby herb i barwy Lechii przestały kojarzyć się z rasizmem i ksenofobią. O dobrych efektach ich pracy świadczyć może choćby fakt, że wokół stadionu na Traugutta nie znalazł się ani jeden godny zamalowania napis.

Łapiński nie pozostawia suchej nitki na organizatorach akcji: "kiedy okazuje się, że ich stereotypy i uprzedzenia nie odpowiadają faktom, to... tym gorzej dla faktów. Odbiór tego typu akcji przez kibiców jest po prostu fatalny: podczas gdy oni dokładają starań, aby poprawić swą reputację, antyrasistowscy działacze po raz kolejny bezrefleksyjnie przypinają im łatkę ksenofobów".

- Tego typu transparentów nie ma na co dzień na meczach, to naciąganie rzeczywistości, które może odnieść skutek odwrotny do zamierzonego – dodaje Michał Nowosad ze Stowarzyszenia Kibiców Lechii Gdańsk "Lwy Północy".

Cały tekst można z portalu kibice-razem.pl można przeczytać tutaj http://www.kibice-razem.pl/content/view/135/26/

 

Źródło:

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo